Kobieta popisała się skrajną nieodpowiedzialnością. Mandat 500 zł to w tym przypadku za mało?

Kobieta popisała się skrajną nieodpowiedzialnością. Mandat 500 zł to w tym przypadku za mało?

parking kobieta dziecko w samochodzie bez opieki (2)

Podaj dalej

O tego typu sytuacjach słyszy się w naszym kraju bardzo często. Wciąż nie rozumiem jak ktokolwiek może wpaść na taki pomysł, jak ta kobieta. To skrajna nieodpowiedzialność – a pani w tym przypadku miała czelność mieć jeszcze jakieś pretensje. Przecież to jest niedorzeczne.

Sprawę dokładnie opisuje „Interia”. Podczas kiedy policja patrolowała teren jednej z gdańskich galerii, do funkcjonariuszy podszedł mężczyzna. Zwrócił on uwagę, że na podziemnym parkingu w samochodzie znajduje się dziecko. Jest samo, pozostawione bez opieki. Oczywiście funkcjonariusze natychmiast zajęli się tą sprawą. Udali się za mężczyzną na miejsce, w którym rzeczywiście dziecko było pozostawione w samochodzie.

parking kobieta dziecko w samochodzie bez opieki
fot. pixabay

Dzięki ochronie galerii udało się namierzyć kobietę. Tej jednak nie spieszyło się zbytnio do samochodu. Jak wyjaśnia oficer prasowy komendy w Gdańsku, kobiecie dotarcie na miejsce zajęło aż 20 minut. Kiedy 50-latka przybyła na miejsce… no cóż – powiedzmy, że raczej nie poczuwała się do odpowiedzialności i nie twierdziła, jakoby zrobiła coś złego. Wręcz podkreślała, że przecież dziecku nic się nie stało.

Kobieta pełni rolę rodziny zastępczej dla dziecka. 50-latka zaznaczała, że jest zdziwiona o co tyle zamieszania. Tłumaczyła, że dziecku nic się nie stało i po prostu sobie siedziało w samochodzie i oglądało bajki. Następnie nalegała, że jeśli w ogóle, to odpowiednią karą w przypadku takiego przewinienia byłoby pouczenie. Dawała do zrozumienia, że nie jest to coś, za co powinien przysługiwać mandat.

parking kobieta dziecko w samochodzie bez opieki
fot. pixabay

Co na to policja?

Policja na szczęście zrobiła swoje. Nie dość, że wypisali kobiecie mandat w wysokości 500 zł, to jeszcze o całej sytuacji poinformowali sąd rodzinny. Policja przekonuje, że w tym konkretnym przypadku nic złego się nie stało, ale każda chwila nieobecności opiekuna mogła doprowadzić do potencjalnej tragedii. I rzeczywiście, trudno się z tym nie zgodzić. Dzieckiem, czy się to komuś podoba, czy nie, trzeba się zajmować.

fot. pixabay

Niektórzy komentujący też nie rozumieją jaki był w tym problem. Przecież to nie lato, wnętrze samochodu się nie nagrzewa. Ale czy to oznacza, że można ot tak pozostawić dziecko bez opieki w zamkniętym samochodzie? Istnieje milion różnych scenariuszy, w których rzeczywiście w takiej sytuacji mogła się wydarzyć tragedia. Dlaczego tak ciężko jest to komuś zrozumieć – nie zostawiamy dziecka samego w samochodzie!

Jeśli chcesz iść sobie na zakupy, to załatw opiekuna. Jeśli nie chcesz tego robić, to zabierasz dziecko na zakupy ze sobą. Nie ma innej możliwości. A jeśli ktoś nadal ma z tym jakiś problem, to przypomnijmy tylko, że dziecka do lat 7 bez opieki nie można zostawić nawet w domu. Grozi za to odpowiedzialność karna.

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News