Kierowca Audi nieświadomie uszkodził samochód. Wystarczyła chwila nieuwagi i gotowe [WIDEO]

Kierowca Audi nieświadomie uszkodził samochód. Wystarczyła chwila nieuwagi i gotowe [WIDEO]

Kierowca Audi nieświadomie uszkodził samochód. Wystarczyła chwila nieuwagi i gotowe [WIDEO]

Podaj dalej

Kierowca Audi na długo zapamięta ten dzień. Nieświadomie prawdopodobnie sprawił, że jego samochód nadaje się już wyłącznie na złom. Uszkodził swój pojazd – wystarczyła tylko drobna chwila nieuwagi i nieszczęście gotowe. Ludzie spekulują, co tak naprawdę się tutaj wydarzyło. I trudno jest tak do końca uwierzyć w opis całego zdarzenia. Przyznajcie sami, że to raczej mało realne…

Nagranie zamieszczone zostało na Facebooku, na profilu „Stop Cham”. Kierowcę samochodu z kamerką najpierw wyprzedza jedno Audi. Widzimy, że samochód jedzie ze zdecydowanie zbyt dużą prędkością. Nie ma tutaj mowy o przepisowej jeździe. Natomiast kierowcy to nie przeszkadza. Nie przeszkadza mu też niezbyt dobry stan nawierzchni. Pojazd ewidentnie kołysze się na wszystkie możliwe strony. Natomiast to nie kierowca tego samochodu jest głównym aktorem…

audi miska olejowa olej silnik zatarty

Bowiem po chwili kierowcę samochodu z kamerką wyprzedza kolejne Audi i to tutaj zaczyna się cała akcja. Otóż w pewnym momencie widzimy, jak samochód zostawia za sobą czarną plamę, brudząc przy okazji przednią szybę pojazdu z kamerką. Ewidentnie doszło tutaj do dosyć drastycznego uszkodzenia miski olejowej. – „Kierowca Audi rozwala miskę olejową na górskiej drodze. Ewidentnie było za wolno” – czytamy w opisie nagrania zamieszczonego na Facebooku.

Zobaczysz taki fotoradar? Uważaj, potrafi znacznie więcej, niż kontrola prędkości. Na co jeszcze uważać?

Natomiast powiedzmy sobie szczerze, że ciężko jest uwierzyć w to, że była to wina złego stanu nawierzchni. Przecież nie było na niej żadnych większych dziur, żadnej wyrwy itp. Ot – po prostu – zwykła droga prowadząca przez małą miejscowość. Nie jest gładka jak stół, natomiast wydaje mi się, że mieszkańcy wielu polskich miejscowości takiej drogi mogliby pozazdrościć. Dlaczego tak naprawdę miska olejowa pękła? Przecież trudno uwierzyć w to, że Audi tak mocno dobiło do drogi, aby ją rozszarpać.

Audi już tylko na złom?

Jak już wspominałem, trudno byłoby uwierzyć w to, że miska olejowa pękła pod wpływem tak potężnego dobicia do jezdni. Prawdopodobnie była ona już wcześniej uszkodzona, bądź poważnie nadwątlona. Czasami wystarczy nieumiejętne pokonanie progu zwalniającego, albo przejazd przez wysoki krawężnik. Takich przykładów można wymienić jeszcze co najmniej kilka. Może pojawić się wgniecenie, czy też niewielkie pęknięcie, które doprowadzi do niezauważalnych wycieków oleju.

Niemcy zablokowały zakaz sprzedaży samochodów spalinowych? We wtorek wydarzyło się coś dziwnego

Więc oczywistym jest, że taka nadwątlona miska jest o wiele bardziej podatna na uszkodzenie. I tutaj właśnie w takich okolicznościach mogła dokonać swojego żywota po wcześniejszych drobniejszych uszkodzeniach. Raczej nie ma tutaj mowy o żadnym poważniejszym i bardziej odczuwalnym dobiciu. Przecież kierowca ewidentnie niczego nie podejrzewał. Nie popatrzył w lusterka, dalej pędził przed siebie z dużą prędkością. Więc nie spodziewał się, że coś złego mogło się po drodze wydarzyć.

Złodzieje mieli tutaj wyjątkowego pecha. Nie uwierzysz co stało się 15 minut po kradzieży w sklepie…

I niestety, to, że pędził dalej, to dla niego prawdopodobnie katastrofalna informacja. Olej zapewne przy takim pęknięciu skończył się bardzo szybko. Wtedy mogło – i prawdopodobnie doszło – do zatarcia silnika. W tym przypadku mówimy już o bardzo wysokich kosztach naprawy. Taka naprawa w takich sytuacjach często nie wchodzi w grę, jest po prostu nieopłacalna. Można spróbować sprzedać uszkodzony samochód… albo całkowicie olać temat i odstawić go na złom. Zatarty silnik to często „koniec gry”.

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News