Jest wyrok. Policjant zachował się tutaj najgorzej, jak mógł. Jaka czeka go za to kara? Sprawdź [WIDEO]

Jest wyrok. Policjant zachował się tutaj najgorzej, jak mógł. Jaka czeka go za to kara? Sprawdź [WIDEO]

wyrok policjant potrącenie motocyklisty

Podaj dalej

Czy policjant podczas pościgu może zrobić wszystko i jest absolutnie bezkarny? Jeśli potrąci uciekiniera, grozi mu jakaś kara? Otóż okazuje się, że tak. Ten właśnie usłyszał wyrok – czeka go więzienie?

Do zdarzenia doszło w kwietniu 2019 roku w miejscowości Dobre Miasto między Olsztynem i Lidzbarkiem Warmińskim. Policjant, czyli Karol S. podczas pościgu śmiertelnie potrącił motocyklistę. Teraz usłyszał wyrok za to zdarzenie.

policjant wyrok potrącenie motocyklisty

Funkcjonariusze chcieli skontrolować motocykl, który wyjechał ze stacji benzynowej bez tablic rejestracyjnych. Motocyklista jednak nie miał zamiaru się zatrzymywać. Na nagraniu widzimy, jak pościg przenosi się na drogę szutrową. W pewnym momencie samochód uderza w motocyklistę, który ginie pod kołami radiowozu.

Ostatecznie sprawa zakończyła się wyrokiem skazującym policjanta na rok więzienia w zawieszeniu na trzy. Przez rok mężczyzna nie będzie mógł wykonywać swoich obowiązków. Karol S. jest również zobowiązany do zapłaty nawiązki na rzecz rodziców i rodziny zmarłego w wysokości 44 tysięcy złotych.

Pojawiło się wiele kontrowersji…

Według sędzi prowadzącej sprawę policjant nieumyślnie spowodował wypadek, który doprowadził do śmierci motocyklisty. Zauważono, że jechał zbyt ryzykownie, nie zachował odpowiedniej odległości od motocyklisty. Czy niesłusznie prowadził pościg po drodze, po której drugiego dnia Świąt Wielkanocnych spacerowało wiele osób?

Wyrok budzi mnóstwo kontrowersji. Jedna sprawa, to czy policjanci w ogóle powinni podejmować pościg? Druga, czy wobec mężczyzny należało zastosować aż takie środki przy próbie zatrzymania? Jeszcze inny temat to sama technika jazdy policjanta. Komentujący mają tutaj sporo zastrzeżeń – również do tego, że policjant nie zachował odpowiedniej odległości. No cóż… a co wy sądzicie?

Przeczytaj również