Jeśli zmienia się pogoda, musisz zmienić światła. Policja jest bezlitosna. Wiedziałeś o tym przepisie?

Wielu kierowców przyzwyczaiło się do tego, że światła zmienia za nich samochód. To komputer pokładowy decyduje o tym, kiedy mamy jechać na światłach mijania, a kiedy na światłach do jazdy dziennej. Oddanie systemowi pełnej kontroli to nie jest najlepszy pomysł. Szczególnie biorąc pod uwagę przepisy. Kiedy zmienia się pogoda, musisz zmienić światła. Twój samochód może o tym nie pomyśleć…

mandat światła pogoda deszcz
Podaj dalej

Zmiana pogody? Musisz zmienić światła.

Kierujący pojazdem jest obowiązany używać świateł mijania podczas jazdy w warunkach normalnej przejrzystości powietrza” – mówi art. 51. ust. 1. „W czasie od świtu do zmierzchu w warunkach normalnej przejrzystości powietrza, zamiast świateł mijania, kierujący pojazdem może używać świateł do jazdy dziennej” – czytamy dalej w ust. 2. „W czasie od zmierzchu do świtu, na nieoświetlonych drogach, zamiast świateł mijania lub łącznie z nimi, kierujący pojazdem może używać świateł drogowych, o ile nie oślepi innych kierujących albo pieszych poruszających się w kolumnie” – mówi ust. 3.

mandat światła pogoda deszcz
Pixabay

Oczywiście dalej ust. 3. precyzuje, że „kierujący pojazdem, używając świateł drogowych, jest obowiązany przełączyć je na światła mijania w razie zbliżania się: pojazdu nadjeżdżającego z przeciwka, przy czym jeżeli jeden z kierujących wyłączył światła drogowe – drugi jest obowiązany uczynić to samo; do pojazdu poprzedzającego, jeżeli kierujący może być oślepiony; pojazdu szynowego lub komunikacji wodnej, jeżeli poruszają się w takiej odległości, że istnieje możliwość oślepienia kierujących tymi pojazdami”.

Tak – tu raczej wszystko jest jasne, prawda? Od świtu do zmierzchu możesz używać świateł do jazdy dziennej, zaś od zmierzchu do świtu możesz skorzystać ze świateł drogowych. Co to oznacza mówiąc normalnym językiem? Oznacza to, że w ciągu dnia nie ma potrzeby jazdy na światłach mijania. Można korzystać ze świateł do jazdy dziennej, czyli trybu, w którym tylne lampy są zgaszone, a z przodu działają np. lampy ledowe. A nocą możesz skorzystać ze świateł „długich”. To oczywiste, prawda?

Wiesz o tym?

Natomiast zwróćcie uwagę na pewne słowa. „W czasie od świtu do zmierzchu w warunkach normalnej przejrzystości powietrza, zamiast świateł mijania, kierujący pojazdem może używać świateł do jazdy dziennej” – tak? W warunkach normalnej przejrzystości powietrza. A zatem – kiedy ta przejrzystość powietrza się pogarsza, nie możesz pozostawać na światłach do jazdy dziennej. Na przykład wtedy, kiedy zaczyna padać deszcz. Wchodzimy powoli w taki okres, w którym tego deszczu będzie coraz więcej.

Kiedy pojawiają się opady, musisz przełączyć tryb świateł z jazdy dziennej na mijania. Nie możesz tutaj do końca zaufać, że twój samochód zrobi to za ciebie. Ja kiedyś zaufałem… i dostałem mandat. Od tamtej pory zawsze, kiedy zaczyna padać, od razu przełączam na światła mijania. One sprawiają, że tylne lampy będą świeciły cały czas, więc w warunkach utrudnionej widoczności spowodowanej opadami jest to konieczne. Będziemy po prostu lepiej widoczni. Zresztą przy przednich lampach tryb też się zmieni.

Lepiej to zapamiętać.

No tak – lepiej to zapamiętać. Nie chodzi mi tutaj wyłącznie o to, że możesz dostać za to mandat. Ten mandat jest akurat w tej sytuacji najmniejszym problemem. Problemem jest to, że korzystając z niewłaściwego trybu świateł na drodze stajesz się niewidoczny. A to już jest bardzo duży problem. To już jest sytuacja, która przy zbiegu nieszczęśliwych okoliczności może doprowadzić do tragedii. Dlatego jest to takie ważne – dlatego jest to kluczowe i dlatego warto to sobie zapamiętać.

Przeczytaj również