Jazda na rezerwie? Pod żadnym pozorem tego nie rób. Konsekwencje mogą być kosztowne

Jazda na rezerwie? Pod żadnym pozorem tego nie rób. Konsekwencje mogą być kosztowne

benzyna diesel lpg ceny paliw paliwo

Podaj dalej

Znacie ten kawał – nie dotyczą mnie ceny paliw, bo zawsze tankuję za 50 zł. Dowcip często powtarzany, ale wiele osób dokładnie tak robi. Ciągłe tankowanie za 50 zł to ciągła jazda na rezerwie. Czy to zdrowe dla samochodu?

Istotnie wielu kierowców ma taki zwyczaj, że zawsze tankuje np. za 50 zł. Chociaż znam też takich, którzy zawsze tankują za 20, albo 30 zł. Dolewanie po trochu – zajadę do pracy, albo do szkoły i jutro znowu sobie zatankuję. To dosyć częsta praktyka. Oznacza to ciągłą jazdę na rezerwie, co niekoniecznie musi mieć pozytywny wpływ na samochód. Jakie mogą być konsekwencje?

jazda na rezerwie rezerwa paliwo brak paliwa diesel benzyna
fot. freepik.com – ali_production

Muszę przyznać, że nie do końca rozumiem takie dolewanie paliwa. Przecież to zupełnie niczego nie zmienia – można zatankować raz do pełna i mieć spokój na dłuższy czas. Koniec końców przecież wydasz na to paliwo dokładnie tyle samo pieniędzy, a nie musisz co chwilę zjeżdżać na stację, aby dolać trochę paliwa. Tym bardziej, że ciągła jazda na rezerwie może mieć negatywne konsekwencje dla twojego samochodu.

Według ekspertów z „mubi.pl” najlepszym dla naszego pojazdu byłoby ciągłe utrzymywanie minimum 25% pojemności baku. W praktyce oznaczałoby to nie doprowadzenie do zaświecenia się kontrolki rezerwy. Niektórzy przekonują, że zawsze powinniśmy mieć minimum połowę baku, chociaż to może bardziej w okresie zimowym. Skąd to się bierze i jaki to ma w ogóle wpływ na pracę samochodu?

jazda na rezerwie rezerwa paliwo brak paliwa diesel benzyna
fot. freepik

Konsekwencje dla samochodu… i portfela

Jak czytamy na stronie „mubi.pl”, jazda z niewielką ilością paliwa w zbiorniku przez dłuższy czas doprowadza do gromadzenia się w pustej części baku powietrza z parą wodną. Ta będzie się skraplać i doprowadzi do korozji baku. Rdza może popłynąć razem z paliwem. Raz, że możemy zatkać w ten sposób filtr paliwa, a dwa, że dalsze drobinki mogą przedostać się do układu wtryskowego – czytamy na portalu.

To nie tylko rdza, ale też wszelkiego rodzaju zanieczyszczenia. Bez problemu możemy uszkodzić różnego rodzaju mechanizmy. Niewielka ilość paliwa – jak podkreślają eksperci z „mubi.pl” – może odegrać rolę też w innych sytuacjach. Kiedy samochód pochylony jest pod konkretnym kątem, do baku zasysane jest powietrze, a nie paliwo. To może doprowadzić do zatarcia pompy paliwa i skrócenia jej żywotności.

jazda na rezerwie rezerwa paliwo brak paliwa diesel benzyna
fot. freepik

Wchodząc w szczegóły dowiadujemy się, że konsekwencje mogą być naprawdę katastrofalne. Jeżdżąc ciągle na rezerwie możemy trwale uszkodzić swój samochód, a to oznacza ogromne koszty naprawy. Lepiej tego uniknąć. Przecież wystarczy tylko regularnie tankować samochód i nie doprowadzać do tego, aby przez dłuższy czas w baku było pusto. Tylko tyle i aż tyle…

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News