Internet jest podzielony. A czy ty wiesz, kto w tej sytuacji dostał mandat? Czy to efekt nowych przepisów? [WIDEO]

Internet jest podzielony. A czy ty wiesz, kto w tej sytuacji dostał mandat? Czy to efekt nowych przepisów? [WIDEO]

wypadek piesza potrącenie mandat winny

Podaj dalej

To jedno z tych zdarzeń, w którym internet jest podzielony. Jedni odwołują się do intelektu drugich i na zmianę. A czy ty wiesz, kto był tu winny i dostał mandat? Coś nam się wydaje, że ten wypadek to może być pokłosie nowych przepisów.

Nagranie pojawiło się na Facebooku „Nowiny Gliwickie”, zaś pochodzi z gliwickiej policji. Na skrzyżowaniu ulic Skowrońskiego i Leśnej dochodzi do wypadku. 18-letnia dziewczyna została potrącona na przejściu dla pieszych. Kto w tej sytuacji był winny i dostał mandat? Internet jest w tym przypadku mocno podzielony.

mandat pieszy potrącenie winny piesza kobieta
Piesza stoi schowana za drzewem i przez długi czas nie wykonuje żadnych ruchów.

Sytuacja jest w pewnym sensie patowa. To znaczy dla sporej części obserwujących. Zacznijmy od tego, że dziewczyna przez dłuższy czas stoi przed przejściem. Od początku nagrania mijają 3 sekundy, w których nie widzimy żadnego ruchu przy przejściu dla pieszych. Nagle, kiedy samochód jest już dosyć blisko, 18-latka jednak decyduje się na to, aby na przejście wejść. Kierowca nie ma w tej sytuacji żadnych szans na zahamowanie w porę, tym bardziej na śliskiej nawierzchni.

Wtedy dochodzi do potrącenia. Według „Nowin Gliwickich” dziewczyna odniosła drobne obrażenia. Kobieta prowadząca samochód natychmiast wybiegła z samochodu sprawdzić, czy dziewczynie nic się nie stało. A teraz spróbujmy to przeanalizować i zastanowić się, kto jest winny. Być może macie już swój typ…

Kto winny w tej sytuacji? Kto dostał mandat?

Zgodnie z nowymi przepisami kierowca zbliżający się do przejścia dla pieszych musi zachować szczególną ostrożność. Dodatkowo musi zmniejszyć prędkość i ustąpić pierwszeństwa pieszemu znajdującemu się na skrzyżowaniu, lub na nie wchodzącemu. Czyli co, winna jest kobieta? Nie ustąpiła pierwszeństwa dziewczynie wchodzącej na przejście…

No ale z drugiej strony wciąż obowiązują przepisy mówiące o tym, że pieszy też musi zachować szczególną ostrożność wchodząc na przejście. Pieszy ma również zakaz wchodzenia na jezdnię bezpośrednio przed nadjeżdżający pojazd. Nie może w tej sytuacji również korzystać z urządzeń elektronicznych, np. z telefonu, gdyż te urządzenia mogłyby ograniczać możliwość obserwacji otoczenia. Czyli winna dziewczyna, bo weszła przed nadjeżdżający pojazd?

mandat pieszy potrącenie winny piesza kobieta
Kiedy kobieta wykonała ruch i zdecydowała się na wejście na jezdnię, samochód był już nie dalej, niż ok. 15 metrów od niej. Hamowanie nie miało szans powodzenia…

Internet został podzielony. Jedni brali stronę kierującej, drudzy pieszej. Spróbujmy przeanalizować sytuację bardziej wnikliwie. Kobieta nadjeżdżająca do przejścia dla pieszych zapewne widziała pieszą. Ta jednak stała, nie wykonywała żadnego ruchu. A zatem teoretycznie nie była to osoba ani wchodząca na przejście ani tym bardziej na nim obecna. Kobieta kierująca mogła nawet zwolnić i nie jechać przepisowe 50, a 40 km/h. Także – teoretycznie – mogła tu spełnić wszystkie obowiązki – zwolnić… a ustępować pierwszeństwa nie musiała, bo… Dziewczyna nie wchodziła na przejście, nie sygnalizowała takiego zamiaru.

Co wydarzyło się dalej?

Dziewczyna zaczęła wchodzić na jezdnię w momencie, w którym samochód był już „na oko” jakieś 15 metrów od krawędzi przejścia. W takiej sytuacji nie ma najmniejszych szans na reakcję. Nawet mistrz kierownicy by w tutaj nie wyhamował. Takie są prawa fizyki. Zatem według mnie można taką sytuację już uznać jako wejście na jezdnię bezpośrednio przed nadjeżdżający samochód i winą powinna zostać obarczona piesza.

I tak rzeczywiście się stało. „Nowiny Gliwickie” donoszą, że policja ukarała 18-latkę mandatem. Co wy na to? Jakie jest wasze zdanie w tej sprawie?

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News