Idiota w BMW nie ogarnął wyprzedzania podczas wyścigu z Audi. Potężny wypadek [WIDEO]

Idiota w BMW nie ogarnął wyprzedzania podczas wyścigu z Audi. Potężny wypadek [WIDEO]

Podaj dalej

Życie to nie film, ani gra komputerowa. Boleśnie przekonał się o tym kierowca BMW, który podczas ulicznego wyścigu z Audi potężnie rozbił swój samochód. Oto przykład tego, jak nie należy jeździć.

Kierowcy często zapominają, że droga publiczna to nie tor wyścigowy, a oni sami nie są bohaterami gry Need for Speed, ani filmu Szybcy i Wściekli. Są tacy, którzy wydarzenia z ekranu telewizora próbują przenieść do prawdziwego życia. Czy to dobry pomysł?

O swojej głupocie boleśnie przekonał się kierowca BMW M4, który urządził sobie wyścig z kierowcą Audi. Panowie przemierzali autostradę z zatrważającą prędkością, wyprzedzając przy okazji normalnych uczestników ruchu.

Nagranie pokazuje, że kierowca Audi znajdował się na lekkim prowadzeniu i zajmował wolny pas. To zmusiło kierowcę BMW do wyprzedzenia auta znajdującego się po prawej stronie. A że nagła, gwałtowna zmiana pasa przy takiej prędkości, w dodatku samochodem z napędem na tył, to nie jest dobry pomysł… No cóż.

Idiota momentalnie stracił panowanie nad samochodem i z ogromnym impetem przyładował w normalnie poruszające się auto. Z samochodu nie zostało zbyt wiele. Mamy nadzieję, że wydarzenie wybiło wyścigi uliczne z głowy jednego i drugiego kierowcy.

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News