Greckie wyspy na wakacje? Wkrótce może być to wykluczone! Dlaczego ten kierunek może być zablokowany?

Greckie wyspy na wakacje? Wkrótce może być to wykluczone! Dlaczego ten kierunek może być zablokowany?

grecja turcja wakacje greckie wyspy konflikt (4)

Podaj dalej

Greckie wyspy to bez wątpienia jeden z najpopularniejszych kierunków, jakie Polacy wybierają na wakacje. Czy wkrótce taki wyjazd nie będzie możliwy? Istnieje szansa, że ten kierunek może być zablokowany?

Polacy mają kilka ulubionych wakacyjnych kierunków. Oczywiście część stawia na Bałtyk, ale jeśli chodzi o zagraniczne wakacje, to wybieramy najchętniej Egipt, Turcję, czy Grecję. Jeśli chodzi o ten ostatni kierunek, to Polacy – i nie tylko – upodobali sobie szczególnie greckie wyspy. Kreta, Rodos, Kos, Korfu, Zakhyntos… to tylko kilka z nich.

grecja turcja wakacje greckie wyspy konflikt
fot. pixabay

Wszystkie te wyspy należą do Grecji… chociaż w wielu przypadkach ich położenie geograficzne sugerowałoby, że zdecydowanie bliżej im do Turcji. Te najbardziej wysunięte na wschód wyspy, czyli te położone najbliżej Turcji, Grecja uzyskała m.in. w wyniku wojen bałkańskich oraz traktatu londyńskiego i traktatu z Lozanny. Grecja otrzymała wyspy pod warunkiem ich demilitaryzacji – przypomina „Interia”.

grecja turcja wakacje greckie wyspy konflikt
fot. pixabay

Turcy twierdzą, że traktaty były i nadal są łamane i podkreślają, że Grecy od lat wysyłają na wyspy swoje wojska. Turcy reagują na to rozmieszczeniem swoich jednostek desantowych. Interia podaje, że kością niezgody miała być wyspa Kastelorizo a przedmiotem sporu mają być jeszcze m.in. Limnos, Lesbos, Chios, Ikaria, czy Samos. Czy powodem są względy turystyczne? Bynajmniej…

Chodzi o możliwość wykonywania odwiertów. Są to tereny bogate m.in. w złoża gazu. A zatem, jak to często bywa w takich sytuacjach – chodzi o interes gospodarczy. Obie strony chciałyby pewnie uszczknąć jak najwięcej dla siebie, co w teorii może doprowadzić do konfliktu. Wedle doniesień Unia Europejska ma umieścić sprawę na liście potencjalnych punktów zapalnych. Nie należy zapominać, że o swoje interesy na tym terenie upomina się także Cypr.

fot. pixabay

Oczywiście na ten moment nie ma mowy o jakimś zagrożeniu chociażby dla ruchu turystycznego. Natomiast sytuacja na pewno jest rozwojowa. Grecy twierdzą, że nie robią niczego złego – Turcy z kolei twierdzą, że Grecja narusza międzynarodowe traktaty i chce walczyć o swoje. Jak to się wszystko potoczy?

Źródło: Interia / Dziennik Gazeta Prawna

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News