Dodatek węglowy dostaniesz w 30 dni? Zapomnij – „nierealny scenariusz”. Pieniędzy w ogóle nie będzie?

Dodatek węglowy dostaniesz w 30 dni? Zapomnij – „nierealny scenariusz”. Pieniędzy w ogóle nie będzie?

Dodatek węglowy dostaniesz w 30 dni? Zapomnij – „nierealny scenariusz”. Pieniędzy w ogóle nie będzie?

Podaj dalej

Czy ty też uważasz, że dodatek węglowy dostaniesz w 30 dni od terminu złożenia wniosku? Ha – dobre żarty – zdają się mówić urzędnicy. Wielu z nich podkreśla, że jest to nierealny scenariusz… zresztą pieniędzy na razie w ogóle nie ma.

Sytuacja na rynku węgla jest skandaliczna. Za tonę na składach trzeba zapłacić już między 3500 a 4000 zł. Nie trzeba chyba nikomu tłumaczyć, że ludzi na to po prostu nie stać. OK – może byłoby stać na jedną tonę, ale niektórym do ogrzania domu potrzeba pięć, albo nawet sześć ton. Nawet licząc optymistycznie, na składach wydatek na ogrzanie domu zimą może przekroczyć lekką ręką 17 tysięcy złotych. To skandal. Jakąś pomocą miał być dodatek węglowy.

dodatek węglowy węgiel dopłata świadczenie dofinansowanie
Pixabay

No tak – sama idea dodatku jest dosyć… kontrowersyjna. Jasne, każdy się po ten dodatek zgłosi, ale czy jest on jakkolwiek miarodajny? Nawet ci, którzy otrzymają 3 tysiące złotych… niby co mają z nimi zrobić? Kupić sobie niecałą tonę węgla? Jasne – można marzyć o kupnie węgla w sklepie PGG, chociaż to graniczy z cudem. I niestety – wiem to z własnego doświadczenia. Szczególnie na nowych zasadach… kupienie surowca wydaje się wręcz nierealne.

Koniec promocji -30gr na stacjach paliw? Po ile benzyna, diesel oraz LPG? Sprawdźmy to!

Ale OK – przyjmijmy, że komuś ten dodatek węglowy się przyda. Inaczej – przyda się wszystkim, chociaż może niekoniecznie na zakup węgla, bo za 3 tysiące węgla na całą zimę kupić się nie da. Zwróciłem już uwagę, że i tak każdy się po ten dodatek zgłosi. To oczywiste – bo dlaczego nie? Przecież on się ludziom należy. A niektórzy się zgłoszą nawet dwa razy. Przecież każdy, kto dowie się, że gospodarstwo domowe nie oznacza tego samego, co jeden dom, zgłosi się drugi raz i złoży korektę.

dodatek węglowy węgiel dopłata świadczenie dofinansowanie
fot. pixabay

Nie ma na to pieniędzy…

Jak to działa? A no działa to tak, że w jednym domu może znajdować się kilka gospodarstw domowych. Często podawanym przykładem jest trzech braci mieszkających w tym samym domu, ale każdy z nich utrzymuje się osobno i każdy jest osobnym gospodarstwem domowym. Tak samo jak dom, w którym mieszkają np. rodzice oraz dwa młode małżeństwa. W obu przypadkach sprawa wygląda identycznie – mamy trzy gospodarstwa domowe mieszkające w jednym domu i według rządowych przepisów przysługuje im 9 tysięcy złotych – po 3 tysiące na jedno gospodarstwo domowe.

Wszystkie polskie autostrady za darmo? System nie działa – do niczego się nie nadaje? Ciekawe

Wniosków jest zatem multum. Urzędnicy podkreślają, że przed urzędami stoją kolejki. Cały czas składane są wnioski i nie ma nawet czasu, aby je rozpatrzyć. Termin wypłat ma być rozszerzony do dwóch miesięcy od złożenia wniosku, chociaż urzędnicy to też uważają za niezbyt realne. Problem być może leży jeszcze gdzie indziej.

Kierowco, zawsze o tym pamiętaj. Myślisz, że jedziesz z odpowiednią prędkością? Mandat może być wysoki

Oczywiście kwestia kilku gospodarstw domowych w jednym domu i absurdu z tego wynikającego ma zostać przez ministerstwo rozwiązana. Ale jeszcze nie jest. Dlatego wnioski będą płynąć, a ludzie – zresztą całkiem słusznie – będą oczekiwać swoich pieniędzy zgodnie z przepisami. Problem w tym… że pieniędzy w gminach nie ma. „Interia” cytuje jedną z urzędniczek, która wprost twierdzi, że wypłaty są nierealne, bo pieniędzy praktycznie nigdzie, w żadnej gminie, na razie po prostu nie ma. I jak tam „dodatek węglowy”, zadowoleni?

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News