Czy to koniec Google Maps? Kierowcy nie mogą w to uwierzyć. Zapanowała absolutna konsternacja

Czy to koniec Google Maps? Kierowcy nie mogą w to uwierzyć. Zapanowała absolutna konsternacja

google maps nawigacja timeline oś czasu

Podaj dalej

Wyobrażacie sobie życie bez nawigacji Google Maps? Ja szczerze mówiąc sobie go nie wyobrażam i na szczęście nie pamiętam czasów, kiedy jej nie było. Natomiast teraz pojawi się pewna aktualizacja, która może… wyłączyć nawigację. Jak to jest w ogóle możliwe?

Na całym świecie ludzie stają się coraz bardziej uczuleni na to, co dzieje się z ich telefonami. Która aplikacja zbiera na twój temat informacje – w jaki sposób to robi, po co, do czego to wykorzystuje. Ludzie czują się obnażani, natomiast prawda jest taka, że te informacje zbiera na wasz temat absolutnie każdy. A jeśli nawet nie każdy, to na pewno zdecydowana większość aplikacji to robi. Google Maps nie jest wyjątkiem.

google maps nawigacja timeline oś czasu
fot. pixabay

Świat zmierza do tego, że każda aplikacja ma dawać wybór. To znaczy możesz zaznaczyć gdzieś, że nie chcesz, aby dana aplikacja zbierała na twój temat informacje. Co to może oznaczać w przypadku Google Maps? Już teraz mówi się, że spowoduje to wyłączenie nawigacji zakręt po zakręcie ze wskazówkami głosowymi. Natomiast dalej, jakkolwiek by na to nie patrzeć – to będzie zła informacja.

Jeśli nie zezwolimy nawigacji na zbieranie informacji, to będzie ona po prostu gorsza. Częściej będzie zawodziła. Będzie o wiele mniej dokładna, bo np. nie będzie potrafiła przeanalizować, czy na danym odcinku jest korek, czy samochody podróżują normalnie. Jeśli ludzie nie zezwolą na zbieranie informacji masowo, to nawigacja stanie czymś w rodzaju nawigacji offline. Nie dostaniesz żadnych dokładnych informacji na temat czasu przejazdu, natężenia ruchu, możliwych szybszych tras, remontów itd.

Dylemat moralny?

Z jednej strony każdy z nas więc powinien pozwolić Google na zbieranie informacji. Wtedy wszyscy będziemy mieli pewność, że nawigacja będzie działała jeszcze lepiej. Natomiast z drugiej strony musimy mieć świadomość tego, że Google Maps zbiera wiele informacji i wie o nas praktycznie wszystko. Wystarczy wejść w oś czasu – Google Maps Timeline. Wielu z was może się zdziwić, co tam zobaczy.

google maps nawigacja timeline oś czasu
fot. pixabay

Cofam się do 10 grudnia 2019, czyli do dnia w którym świętowałem urodziny. Aplikacja wie, że pokonałem tego dnia 255 kilometrów. Wie, że od 12:40 do 13:09 byłem na platformie widokowej przy katowickim lotnisku, do 13:41 byłem na tarasie widokowym na lotnisku, od 14:59 do 15:16 byłem w Burger Kingu, następnie udałem się do sklepu Auchan, aby w końcu o 17:01 pojawić się w galerii Gemini, w kinie.

Google wie o rzeczach, o których ja nie miałbym pojęcia. Np. o tym, że 15 sierpnia 2018 spędziłem w domu, że 14 lipca 2016 jeździłem na rowerze itd. Polecam wam, żebyście się tym pobawili. Wejdźcie w Timeline i zobaczcie, co wie o was aplikacja. A wie co robiłeś którego dnia, od której do której, ile przejechałeś kilometrów i czym. Bo rzeczywiście, wszystko to może być dobrą zabawą, rozrywką. Wiele rzeczy sobie przypomnicie. Ale z drugiej strony z tyłu głowy pojawia się pewna myśl…

google maps nawigacja timeline oś czasu
fot. pixabay

A inni?

No właśnie – Google akurat się tym chwali. Oczywiście nie wiemy na pewno co może się dziać z takimi wrażliwymi danymi, kto ma do nich dostęp i kto mógłby je wykorzystać. Musimy mieć świadomość, że inne aplikacje też zbierają dane. I niekoniecznie muszą nas o tym poinformować. A już na pewno nie tak, jak byśmy sobie tego życzyli.

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News