Czy Polska poradzi sobie bez rosyjskich surowców? Czekają nas przerwy w dostawie ropy i gazu?

Czy Polska poradzi sobie bez rosyjskich surowców? Czekają nas przerwy w dostawie ropy i gazu?

ropa naftowa paliwo ceny

Podaj dalej

Jakiekolwiek przerwy w dostawie gazu, ropy naftowej, czy innych surowców z Rosji, nie są na ten moment przewidywane. Pod tym względem na pewno nie mamy się czego bać. Ale czy koniec końców Europa da sobie radę bez Rosji?

Duża część świata, w tym Europa, jest niestety w pewnym sensie uzależniona od Rosji. Najlepszym przykładem jest chociażby gaz ziemny. Ponad połowa gazu w Europie pochodzi z Rosji – podkreśla „Interia”. Korzystamy również chociażby z rosyjskiej ropy naftowej. Aktualna sytuacja w Ukrainie pokazuje tylko, jak bardzo uzależnienie od Rosji może wyjść nam bokiem.

rosja gaz ropa dostawy z rosji gazu ropy
fot. pixabay

Nikt aktualnie nie ma w Europie wątpliwości, że powinniśmy się uniezależnić od kraju rządzonego przez Władimira Putina. Oczywiście na taką transformację energetyczną potrzeba wielu lat, eksperci twierdzą, że być może nawet dekady. Natomiast chyba nikt nie ma wątpliwości, że to odpowiednia i jedyna droga.

Uniezależnienie od Rosji. To priorytet.

Rosja do tej pory w normalnym stopniu przeprowadza dostawy surowców. Natomiast wyobraźmy sobie tylko dwa możliwe scenariusze. Raz, że Rosjanie podnoszą ceny. Co z tym zrobimy? No nic z tym nie zrobimy… bo jesteśmy od nich uzależnieni. A co, kiedy wstrzymają dostawy? Identyczna odpowiedź. Nie mamy na to żadnego wpływu. Nie mamy żadnego asa w rękawie, nie mamy argumentów.

rosja gaz ropa dostawy z rosji gazu ropy
fot. pixabay

Dlatego odcięcie od Rosji jest konieczne. Konieczna jest całkowita transformacja i odcięcie od kraju, który aktualnie nie jest synonimem niczego dobrego. Nie powinniśmy prowadzić z nimi żadnych rozmów, żadnych negocjacji, żadnego biznesu, powinniśmy raz na zawsze odciąć się od tego, co dociera do nas z wiadomego kierunku. Europa nie może być uzależniona od widzi mi się jednego człowieka z mocarstwowymi aspiracjami, który nagle postanowił atakować bogu ducha winny, niepodległy kraj.

Na ten moment dostawy surowców nie są zagrożone. Szkoda tylko, że w ogóle musimy polegać na dostawach z tego kraju. Szkoda, że nie mamy na ten moment żadnej alternatywy. To musi się zmienić.

Zdjęcia poglądowe

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News