Czy paliwo w Polsce jest drogie? 11,27 zł za benzynę i 10,92 zł za diesla – to jest prawdziwy koszmar

Czy paliwo w Polsce jest drogie? 11,27 zł za benzynę i 10,92 zł za diesla – to jest prawdziwy koszmar

paliwa stacje

Podaj dalej

Od momentu rozpoczęcia wojny na terenie Ukrainy paliwo koszmarnie podrożało. Oczywiście to, że stacje musiały zareagować na sytuację na rynku w pewnym sensie rozumiemy. Ale to, co dzieje się teraz… do końca zrozumiałe nie jest.

Jeszcze 23 lutego, dzień przed rozpoczęciem wojny w Ukrainie, paliwo w Polsce kosztowało jakieś 5,40 zł, czy też 5,45 zł. To, co wydarzyło się później, ciężko jest wytłumaczyć. W pierwszym dniu konfliktu na niektórych stacjach ceny dochodziły do 8, a nawet 10 zł za litr. Nieuczciwi chcieli wykorzystać sytuację, ale były sygnały, że zostali za to ukarani zerwaniem umów. Mniejsza z tym – na przestrzeni dwóch tygodni diesel i tak osiągnął 8 zł za litr, a benzyna zakręciła się za granicą 7 zł.

paliwo diesel benzyna
fot. pixabay

W pewnym momencie cena ropy naftowej docierała do ponad 130 dolarów za baryłkę. Wobec tego potrafię zrozumieć takie podwyżki. Mówiono otwarcie – ceny ropy rosną, więc ceny paliwa też muszą rosnąć – nie ma opcji. Faktycznie – przed rozpoczęciem wojny ropa kosztowała jakieś 95, 96 dolarów. Wzrost do 133 dolarów musiał spotkać się z reakcją. Natomiast dlaczego za tymi koszmarnymi podwyżkami nie poszły później obniżki?

PILNE: Morawiecki ostrzega. Potężne podwyżki cen. Inflacja będzie wynosiła kilkanaście procent

W minioną środę, czyli 16 marca, ropa naftowa kosztowała 97 dolarów. To niemal tyle samo, co przed rozpoczęciem wojny. Dlaczego i tym razem stacje nie zareagowały na sytuację na rynku? Skoro to był powód to wzrostów, to też powinien być powód do obniżek. Tymczasem diesel w środę kosztował w Polsce średnio 7,59 zł za litr, a benzyna 6,79 zł. I gdzie tu obniżki cen? Gdzie tu jakaś reakcja? Halo, ropa już nie kosztuje 130 dolarów.

Widoczna jest zmiana

Zmianę widać chociażby po porównaniu cen z innymi europejskimi krajami. Przez długi okres Polska miała najtańsze paliwo w Europie. Naprawdę mogliśmy być z tego dumni, bo tankowaliśmy stosunkowo tanio. Oczywiście biorąc pod uwagę to, co działo się u reszty Europy. Po paliwo przyjeżdżali do nas nie tylko Niemcy, ale też Czesi i Słowacy. Czy aktualnie nadal są ku temu powody? Czy nadal jest najtaniej w Europie?

paliwo diesel benzyna
fot. pixabay

Bynajmniej. Nawet w przypadku benzyny. Przypominamy, w Polsce w środę kosztowała ona średnio 6,79 zł. Na Węgrzech w ten sam dzień kosztowała 6,08 zł. Bardzo podobne do naszych ceny były w Bułgarii i Słowenii. Ale jeśli chodzi o diesel, to spadliśmy aż na szóste miejsce. Najtaniej było na Węgrzech – 6,19 zł. Dalej Bułgaria, Słowenia, Słowacja, Rumunia i dopiero Polska z ceną 7,59 zł. Oczywiście powiedzmy sobie wprost – nadal w porównaniu do reszty mamy paliwo stosunkowo tanie.

PILNE: Polska ofiarą unijnych przepisów? Dlaczego węgiel musimy sprowadzać z Rosji? O co tu chodzi?

Czesi tankują benzynę za 8,45 zł a diesel za 9,03 zł. A co z Niemcami, którzy mają benzynę za 10,36 zł i diesel za 10,88 zł. Kiedyś do tej granicy – w przeliczeniu – 10 zł nikt nawet się nie zbliżał. Lub jak kto woli – granicy 2 euro za litr. Teraz w przypadku benzyny granicę 2 euro przekracza 9 krajów a w przypadku diesla 8 krajów. Najdrożej jeśli chodzi o benzynę jest… oczywiście w Holandii – to się akurat nie zmienia. Litr kosztuje tam 11,27 zł. Najdroższy diesel jest w Finlandii, gdzie tankuje się za 10,92 zł.

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News