800 plus jednak nie będzie? Miażdżąca opinia eksperta. Czy to wszystko zmienia? Co na to ludzie?

800 plus jednak nie będzie? Miażdżąca opinia eksperta. Czy to wszystko zmienia? Co na to ludzie?

Od 24 maja nowy dodatek

Podaj dalej

Partia rządząca zapowiedziała, że z pierwszym dniem nowego roku 500 plus zmieni się w 800 plus. Taki pomysł ma zarówno zwolenników, jak i przeciwników. Nie tylko zmiana świadczenia pieniężnego na 800 zł. Ogólnie – sam pomysł takiego świadczenia. Ci, którzy nie zgadzali się z 500 plus, teraz mają jeszcze większe wątpliwości. Z kolei ci, którym dodatkowe 500 zł się podobało, jeszcze bardziej ochoczo przyjmą 800 zł.

800 plus zostanie wprowadzone?

Program Rodzina 500 plus jest z nami obecny od 2016 roku. Był to pomysł, z którym do kampanii wyborczej w 2015 roku przystąpiła partia Prawa i Sprawiedliwości. Według złośliwych jest to też pomysł, który zapewnił im zwycięstwo w tychże wyborach. Według zapowiedzi partii rządzącej, w styczniu przyszłego roku program zostanie przekształtowany na 800 plus. Oczywiście – można to tak zrozumieć – zostanie przekształtowany, o ile partia ta wygra wybory i wciąż będzie miała moc sprawczą.

800 plus 500 dodatek świadczenie na dzieci
fot. freepik.com – roman-

Od samego początku program ma zarówno zwolenników, jak i przeciwników. Nie trzeba zbyt głęboko zastanawiać się nad tym, dlaczego zwolennikom program się podoba. Bo dostają co miesiąc pieniądze – to jasne. Natomiast przeciwnicy argumentują swoje tezy na kilka sposobów. W przeszłości program był przedstawiany jako sposób na poprawę dzietności. Teraz wiadomo, że nic takiego się nie wydarzyło. Później zmieniono podejście i ma on być po prostu sposobem na poprawę jakości życia Polaków.

I czy to się udało? Według przeciwników programu niezupełnie. Twierdzą oni, że program wpływa negatywnie na inflację. Kwestia też w tym, że na budżet tego kraju składają się w podatkach wszyscy… a świadczenie otrzymują tylko wybrani – ci, którzy mają dziecko do 18. roku życia. Przekaz jest prosty – po prostu 500 plus… i wszystkie inne plusy, kosztują nas mnóstwo pieniędzy. Pieniędzy, które według niektórych można by spożytkować na coś innego. Albo po prostu zatrzymać je w kieszeniach obywateli.

Czy to problem?

[…] pozostanie z nami inflacja będąca efektem czynników krajowych, czyli wzrostu wynagrodzeń, luźnej polityki fiskalnej, w tym przede wszystkim znaczącego wzrostu świadczeń socjalnych, jak podwyżka 500+ do 800+ – powiedział w rozmowie z „Interią Biznes” Michał Dybuła, główny ekonomista BNP Paribas Bank Polska. Mężczyzna tłumaczył, że tzw. „inflacja importowana” może wygasnąć, ale zostaniemy z tym, co wytworzyliśmy sami. Według niego aktualnie aż 9% to inflacja, którą „wyhodowaliśmy” sobie sami i która nie ma niczego wspólnego z czynnikami zewnętrznymi.

800 plus 500 dodatek świadczenie na dzieci
fot. freepik.com – roman-

A w prostych słowach? Oczywiście w prostych słowach chodzi o to, że wojna i covid również wpływają na inflację. To również istotne czynniki. Ale nie można – wbrew temu, co twierdzą niektórzy – zwalać wszystkiego wyłącznie na te zewnętrzne czynniki. Na to, co powoduje wojna u naszych wschodnich sąsiadów i na to, jakie piętno odcisnęła pandemia. To też ma znaczenie, ale jest też to, co „wyhodowaliśmy” sobie sami. Ta „inflacja krajowa”, która wynika wyłącznie z wewnętrznych spraw.

Będzie gorzej?

Według wielu osób zmiana świadczenia z 500 zł na 800 zł pogorszy sprawę. Można w pewnym sensie rozumieć dlaczego. Pytanie brzmi, czy takie twierdzenia i analizy cokolwiek zmienią? Nauczeni doświadczeniami z przeszłości możemy się spodziewać tego, że raczej nie. Zresztą, wiele w naszym kraju jest osób, które żadnych zmian nie oczekują. I zmianę programu na 800 plus zdecydowanie popierają. A jak jest waszym zdaniem?

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News