Kris Meeke skradł pilota Paddonowi, Seb Marshall na prawym u kierowcy Toyoty

Kris Meeke skradł pilota Paddonowi, Seb Marshall na prawym u kierowcy Toyoty

11 interakcji

Podaj dalej

Brytyjczyk nowy sezon WRC rozpocznie nie tylko w nowym samochodzie ale także z nowym pilotem u boku. Meeke, który uzyskał angaż w fabrycznym zespole Toyoty będzie współpracował z Sebem Marshallem, który w Rajdowych Mistrzostwach Świata 2018 dyktował notatki dla Haydena Paddona.

30-letni co-driver o przesiadce poinformował już publikę na swoim oficjalnym profilu na platformie twitter.com.

Jak podkreśla znany ze swojego zamiłowania do kolarstwa Marshall jest wdzięczny za to, co udało mu się osiągnąć wspólnie z Paddonem oraz zespołem Hyundai WRT, ale teraz czeka na niego kolejny etap w karierze.

Seb Marshall, Toyota Gazoo Racing WRC: Po raz pierwszy w swojej karierze zaliczę pełen sezon startów w WRC. Praca z Haydenem oraz Hyundaiem była dla mnie bardzo owocna i przede wszystkim im chciałbym najpierw powiedzieć – dziękuję! Nadarzyła się okazja aby w sezonie 2019 wystartować na prawym fotelu u Krisa. Postanowiłem podjąć się tego wyzwania i wspólnie uczestniczyć w projekcie Toyoty. Takiej okazji po prostu nie mogłem zignorować.

Do tej pory w WRC wspólnie z Paddonem zaliczyli zwycięstwa oesowe jak i podia (w podsumowującym sezon 2018 Rajdzie Australii duet Paddon/Marshall zajął 2. miejsce w generalce). „Umysłowy” nie zapomniał również odnieść się do wspólnych startów z Kevinem Abbringiem, z którym tak naprawdę w niższych klasach rozpoczął swoją przygodę z Rajdowymi Mistrzostwami Świata.

Paddon ucierpi najbardziej

Roszady na prawym fotelu jednoznacznie wskazują, że pozycja kierowcy z Nowej Zelandii, a również program startów w ekipie Hyundaia zostały sprowadzone na ostatnie strony. W tym roku Hayden Paddon dzielił trzeciego i20 WRC z Danim Sordo, jednak jak zakomunikowała ekipa z Alzenau, to doświadczony Hiszpan ma zakontraktowane przynajmniej 10 startów w przyszłorocznym sezonie WRC. W tej sytuacji dla Paddona zostają tak naprawdę okruchy w postaci udziału w czterech rundach.

Dołącz do dyskusji

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News