Wycinanie DPF- prawo, a rzeczywistość. Jak duże są różnice?

Wycinanie DPF- prawo, a rzeczywistość. Jak duże są różnice?

dpf-katalizator-kradziez-policja

Podaj dalej

Filtr cząstek stałych pojawił się w silnikach wysokoprężnych kilkanaście lat temu. Od kilku lat producenci muszą montować filtr GPF w silnikach benzynowych. Czy wycinanie DPF-u jest legalne? Jak wygląda praktyka w egzekwowaniu jego braku w samochodzie?

Zasada działania filtrów cząstek stałych jest bardzo prosta. Ich głównym zadaniem jest zatrzymywanie sadzy, która powstaje w procesie spalania oleju napędowego. Wewnątrz filtra DPF znajdują się elementy, które przypominają kształtem plaster miodu. Z czasem zapychają się one, a proces samooczyszczenia filtra przestaje być skuteczny. Wtedy pojawia się pomysł na wycięcie filtra.

Wycinanie DPF wymaga kilku dodatkowych czynności

Wbrew pozorom wycięcie filtra DPF jest całkiem złożonym procesem. Współczesne samochody mają na swoim pokładzie szereg czujników, które monitorują pracę silnika oraz poziom emisji spalin. Jeśli zabraknie jednego z elementów, komputer uznaje, że coś jest nie tak i wprowadza pojazd w tryb awaryjny. W związku z tym po usunięciu DPF-a potrzebne są modyfikacje, które usuną pojawiające się błędy. Rozwiązaniem jest wgranie tak zwanego emulatora lub przypisanie ustawień z wersji bez filtra DPF. Całość takiego „tuningu” kosztuje około tysiąca złotych.

Trudno ocenić obecność DPF-a w samochodzie

Wycinanie DPF-a w Polsce cieszy się dużą popularnością, ponieważ niewiele stacji kontroli pojazdów wnikliwie sprawdzało, czy w układzie wydechowym znajduje się filtr cząstek stałych. Tradycyjne analizowanie składu mieszanki spalinowej pod kątem zanieczyszczeń i obowiązujące w polskim prawie normy, pozwalają na ukrycie braku filtra DPF w samochodzie.

Miały być prowadzone prace nad przepisami, które pozwolą na wnikliwe ocenianie, czy w aucie znajduje się filtr DPF. Wycinanie miało być w ten sposób ukrócone z dnia na dzień. Niestety z tego, co na tę chwilę wiemy, brakuje jednoznacznej daty wprowadzenia nowych przepisów oraz skutecznej metody weryfikacji obecności filtra na pokładzie.

przegląd techniczny

Rozwiązaniem mogłyby być dymomierze laboratoryjne, które z dużą dokładnością oceniają skład spalin. Niestety ich zakup jest kosztowny i prawdopodobnie zmuszenie właścicieli SKP do takiej inwestycji z własnej woli jest bardzo trudne do realizacji.

Czy ludzie są bezkarni?

Teoretycznie ludzie, którzy poruszają się samochodem bez filtra DPF łamią przepisy i nie powinni oni otrzymać pozytywnego wyniku badania technicznego. Brak takiego podzespołu w układzie wydechowym, jest złamaniem homologacji. Grozi za to mandat karny. W praktyce ze względu na koszty zmiany filtra DPF na nowy proceder nielegalnego wycinanie filtrów kwitnie w najlepsze.

mandaty policja pultusk

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News