Właściciele tych samochodów mają zakaz wjazdu! Skala problemu może być ogromna!

Właściciele tych samochodów mają zakaz wjazdu! Skala problemu może być ogromna!

Właściciele tych samochodów mają zakaz wjazdu! Skala problemu może być ogromna!

Podaj dalej

Samochody elektryczne w najbliższej przyszłości mają przejąć palmę pierwszeństwa od pojazdów z napędem konwencjonalnym. Tak mówi część ekspertów, prospekty reklamowe i zwolennicy elektryków. Tymczasem zakup auta, zasilanego z baterii, może wiązać się z coraz większą liczbą ograniczeń.

Nowoczesne technologie zawsze mają swoich zwolenników i przeciwników. Wystarczy spojrzeć na rozwój telefonów. Kilkanaście lat temu prawdziwy telefon komórkowy miał klawisze. Gdy pojawił się ekran dotykowy wraz z nim wyrosła grupa krytyków, która uważała ten pomysł za zbyt skomplikowany. Obecnie trudno jest kupić telefon, który jest tradycyjnym urządzeniem z klawiszami. Czy samochody elektryczne w dużym uproszczeniu przejdą podobną drogę i za kilka lat nic innego nie będzie w sprzedaży?

Miało być bez opłat, są opłaty

Jedną z korzyści, które miały zachęcić kierowców do przesiadki z auta spalinowego na elektryczne – miał być brak opłat drogowych, łatwy wjazd do strefy czystego transportu, darmowe parkingi, niższe podatki i stawki za ubezpieczenie samochodu. Jednak po kilku latach cały ten mechanizm zaczyna się zmieniać i użytkownicy elektryków także są obciążani coraz większą liczbą opłat.

dopłata abonament subskrypcja samochód mercedes bmw osiągi fotele
fot. pixabay

Tani prąd z publicznych ładowarek? Niemal zapomnij!

Na początku rozwoju elektromobilności ładowarki w miejscach publicznych były darmowe lub korzystanie z nich wiązało się z niewielką opłatą. Aktualnie niektórzy dostawcy energii proponują takie stawki za prąd, że ładowanie auta elektrycznego z publicznej ładowarki kosztuje więcej, niż przejazd tego samego dystansu autem spalinowym.

Oczywiście istnieje możliwość ładowania elektryka z własnych źródeł prądu, które są tańsze w porównaniu do tankowania auta, jednak wtedy ilość opcji taniego podróżowania jest ograniczona.

Paradoks samochodów elektrycznych – tutaj jest zakaz wjazdu!

Ze względu na to, że samochody elektryczne trudno ugasić, w niektórych miejscach pojawiają się zakazy wjazdu dla takich napędów. Takie restrykcje mogą pojawić się na parkingach podziemnych, a także na promach. I to właśnie ten ostatni przykład wzbudził sporo kontrowersji. Armator Havila Kystruten z Norwegii początkowo zasłynął z tego, że dysponuje on promami z napędem elektrycznym. Teraz w obawie przed kłopotami z ugaszeniem elektryków i samochodów hybrydowych, zakazał on wjazdu takim pojazdom na pokład. W państwie, gdzie ilość kupowanych aut zasilanych z baterii przewyższa zainteresowanie spalinówkami.

statek towarowy nissan

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News