PILNE: W Unii Europejskiej dojdzie do absurdu! Kierowcy elektryków będą pokrzywdzeni!

PILNE: W Unii Europejskiej dojdzie do absurdu! Kierowcy elektryków będą pokrzywdzeni!

PILNE: W Unii Europejskiej dojdzie do absurdu! Kierowcy elektryków będą pokrzywdzeni!

Podaj dalej

Czasy, w których ludzie odpowiedzialni za kreowanie prawa używali choć trochę logiki, prawdopodobnie odeszły do przeszłości. Bardzo dobrze pokazują to rozważania europejskich państw nad samochodami elektrycznymi.

Współcześnie zniechęca się kierowców samochodów spalinowych do kupowania następnych generacji modeli z silnikiem konwencjonalnym. Wabikiem do zmiany na pojazd elektryczny mają być ulgi dla użytkowników pojazdów zasilanych prądem elektrycznym. Tymczasem okazuje się, że być może zakup elektryka w ogóle straci sens, a obecni właściciele „wtyczkowozów” będą w pewien sposób oszukani.

Darmowe parkingi, jazda bus pasem

Kampania związana z promowaniem pojazdów elektrycznych z roku na rok, ba nawet z miesiąca na miesiąc rozkręca się. Tymczasem w krajach Europy Zachodniej myśli się o nałożeniu podatków na kierowców aut elektrycznych. Jeśli do tego dojdzie, okaże się niebawem, że darmowe parkingi, możliwość jazdy bus pasem, czy dużo tańszy koszt przejechania 100 km dla elektryków zostaną jedynie pieśnią przeszłości.

Podatek od przejechanych kilometrów

Za pośrednictwem portalu Dutch News dowiadujemy się, że między innymi Minister Infrastruktry Niderlandów poważnie rozważa wprowadzenie podatku dla kierowców pojazdów elektrycznych. Ma on być pobierany na podstawie przejechanych kilometrów. Okazuje się, że kierowcy elektryków przestają dorzucać się do państwowego budżetu w tak dużym stopniu, jak kierowcy pojazdów spalinowych. Chodzi przede wszystkim o wpływy z akcyzy paliwowej i podatków nałożonych na użytkowników konwencjonalnych samochodów. Wzrost popularności elektryków sprawia, że wpływy do budżetu zaczynają maleć, co powoli niepokoi polityków. Stąd pojawiają się różnego rodzaju koncepcje na ściągnięcie pieniędzy z nowego rodzaju kierowców.

W Unii Europejskiej dojdzie do absurdu?!

Jeśli takie przepisy wejdą w życie i ludzie, którzy kupili sobie samochód elektryczny, zapłacili za niego drożej w porównaniu do auta spalinowego, będą musieli jeszcze do tego przedsięwzięcia dołożyć kolejne pieniądze w skali roku. Co więcej, wzrost cen energii elektrycznej sprawia, że samo użytkowanie auta elektrycznego przestaje być aż tak mocno konkurencyjne dla spalinówek. Dlatego mówimy tutaj o sporym absurdzie w Unii Europejskiej, ponieważ z jednej strony naciska się na zmianę samochodów, bycie eko, a z drugiej wyciska się z ludzi coraz więcej pieniędzy, dlatego, że państwa przestają dysponować odpowiednim budżetem.

koniec diesla czas na elektryki

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News