PILNE: W Polsce sytuacja jest dramatyczna! Nie widać poprawy

PILNE: W Polsce sytuacja jest dramatyczna! Nie widać poprawy

diesel emisja spalin

Podaj dalej

W Polsce motoryzacja jest na nieco niższym poziomie niż na Zachodzie, jednak jedna ze statystyk pozostawia ogromny niesmak i pokazuje ogromne zacofanie.

Pamiętacie deklaracje polityków o milionie samochodów elektrycznych na polskich ulicach? Dzisiaj to wydaje się jeszcze lepszym żartem niż wcześniej, ale sytuacja w Europie może sprawić, że będziemy musieli ponieść tego konsekwencje! Unia Europejska za wszelką cenę chce ograniczyć emisję dwutlenku węgla i osiągnąć neutralność klimatyczną. Droga do celu ma prowadzić przez wiele punktów. Jednym z nich ma być elektromobilność.

Obniżenie emisji spalin o 55%

Komisja Europejska postawiła przed sobą bardzo ambitne zadanie. Osiągnięcie neutralności klimatycznej wydaje się piękną wizją, która kształtuje świat pełny szczęścia oraz zielonych roślinek. Przyjęty niedawno program klimatyczny o nazwie „Fit for 55” zakłada ograniczenie poziomu dwutlenku węgla względem sytuacji z 2021 roku o 55% już do 2030 roku. W niecałe dziewięć lat mamy dokonać postępu, który przy obecnych założeniach u najlepszych krajów naszego kontynentu wydaje się wyzwaniem. W Polsce to wręcz opowieść z cyklu fantastyki naukowej.

diesel-i-benzyna-beda-zakazane-kierowcy-beda-manipulowani

Jeśli coś jest dobre, to po co zachęty?

Oczywiście niemal każda nowość na rynku potrzebuje reklamy, żeby zaistnieć w świadomości odbiorców. Później gdy okazuje się, że to, co oferuje nam producent, jest dobre, reklama w mediach zaczyna odgrywać mniejsze znaczenie. Ciężar rozpowszechniania dobrych opinii przejmują rekomendacje oraz wypracowanie sobie pozycji na rynku. Gdy myślimy dobry smartfon, w głowie pojawiają nam się marki Huawei, Samsung lub Apple.

W przypadku samochodów w zależności od preferencji mogą to być marki niemieckie i japońskie, jednak tutaj stąpamy po nieco grząskim gruncie w formie stereotypów. W każdym razie rzeczy, które się słabo sprzedają, powinny być eliminowane z rynku. Na zasadzie prawa popytu i podaży, gdzie słabsze podmioty wypierane są przez lepsze, a decydujący głos mają klienci.

Niestety w przypadku samochodów elektrycznych różne lobby naciska na zwiększenie sprzedaży elektryków, mimo że ich użytkowanie to w niektórych krajach prawdziwa droga przez mękę. W Polsce wiemy o tym doskonale i pokazują to najnowsze badania.

W Polsce sytuacja jest dramatyczna

Jednym z warunków koniecznych do rozwoju elektromobilności, musi być dobrze rozplanowana sieć powszechnie dostępnych ładowarek. Niestety zaprezentowane przez stowarzyszenie producentów samochodów dane pokazują jednoznacznie, że w Polsce na 100 km dróg znajdziemy statystycznie 0,4 ładowarki do samochodu elektrycznego! Dla porównania najlepsza w tym rankingu Holandia ma ich aż 47,5!

Ktoś powie, że porównanie Polski do Holandii pod względem zamożności, poziomu życia i mnogości bardziej ekologicznych źródeł energii mija się z celem. Tak, to prawda, jednak funkcjonujemy w ramach jednej Unii Europejskiej, a wizja zakazu sprzedaży samochodów spalinowych i konieczność przejścia na elektromobilność, przy obecnej sytuacji może zrobić z Polski coś w rodzaju skansenu Europy. A to niekoniecznie dobra wizja dla rozwoju naszego kraju.

 

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News