PILNE: Tak Polacy "leczą" swoje kompleksy! Bardzo złe zjawisko na drogach!

PILNE: Tak Polacy "leczą" swoje kompleksy! Bardzo złe zjawisko na drogach!

policja kierowca mandat

Podaj dalej

Teoretycznie podczas kursu na prawo jazdy dowiadujemy się, że publiczne drogi są miejscem, które nie służy do zabawy. Jednak Polacy mają nieco inne zdanie i przez określone zachowania na jezdni „leczą” swoje kompleksy. Jest to bardzo poważny problem!

Co jakiś czas do sieci trafiają materiały, z których wynika dość jednoznacznie, że przedstawiają one agresję drogową. Hamowanie przed maską, brak ustępowania miejsca, rękoczyny wobec innych użytkowników drogi, czy wulgaryzmy. Z jednej strony pod tego rodzaju filmami pojawia się szereg komentarzy, które krytykują takie zachowanie. Z drugiej nie do końca zastanawiamy się, gdzie leżą motywy dla takich reakcji?

Kompleksy i poczucie własnej wartości

Do jednych  z największych wyzwań dla większości ludzi należy uświadomienie sobie, że mamy określone kompleksy i jednocześnie podjęcie działań, żeby je zaakceptować. Niestety w polskim społeczeństwie frustracja bardzo mocno narasta, przez co spora grupa ludzi szuka sposobu na podbudowanie swojej samooceny. Jednym z najprostszych sposobów na zmianę wizerunku na lepszy we własnych oczach, jest postawienie siebie wyżej względem innych. Bardzo łatwo można to zrobić na drodze, gdy przez kilkanaście lub kilkadziesiąt sekund możemy komuś zajechać drogę, w jakiś sposób go poniżyć.

Problemy emocjonalne widoczne na drodze

Czy tego chcemy, czy nie, jako ludzie jesteśmy stworzeniami, które przede wszystkim kierują się emocjami. Chcemy uważać się za istoty racjonalne, ale jest zupełnie inaczej. W czasach, gdy wiele rzeczy drożeje, rośnie niepewność o jutro, negatywne emocje zaczynają przybierać na sile. Pewna grupa osób ma kłopoty, żeby je właściwie nazwać i zapanować nad nimi. Niestabilność emocjonalna przenosi się na drogę w zachowaniach za kierownicą.

Tak Polacy chcą pokazać, że coś znaczą!

W ruchu drogowym czujemy się mocno anonimowi, ponieważ zamykamy się wewnątrz auta, gdzie powstaje swoisty mały świat. Gdy wewnątrz nas narasta frustracja, chcemy poczuć, że mamy na coś wpływ, zbudować jakoś swoją wartość. Tak dochodzi do agresywnych zachowań na jezdni. Ten poważny problem powinien być omawiany już podczas egzaminu na prawo jazdy, gdzie spotkania z psychologiem mogą uświadomić, jak ważna jest stabilność emocjonalna na drodze.

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News