PILNE: Stany Zjednoczone podjęły odważną decyzję! Ma ona wpłynąć na ceny ropy!

PILNE: Stany Zjednoczone podjęły odważną decyzję! Ma ona wpłynąć na ceny ropy!

Nagły zjazd cenowy. Diesel dużo tańszy

Podaj dalej

Świat ma aktualnie przed sobą kilka wyzwań, z którymi musi sobie poradzić. Chodzi między innymi o wojnę pomiędzy Rosją i Ukrainą, widmo kolejnej fali koronawirusa Covid-19, a ryzyko rosnącej inflacji. Dlatego Stany Zjednoczone zdecydowały się na odważne posunięcie.

Cena ropy naftowej ma kluczowe znaczenie dla większości ludzi na Ziemi. Od jej wysokości pośrednio zależy, ile będą kosztować produkty w sklepach. Jak szybko będzie rozpędzać się lub hamować inflacja w skali mikro, a także w ujęciu makro. Na końcu wartość w dolarach za jedną baryłkę ropy naftowej ma znaczenie w polityce. Gdy paliwo jest zbyt drogie, można mieć spore problemy polityczne. W związku z tym administracja prezydenta Stanów Zjednoczonych Joe Bidena postanowiła działać, ale tylko doraźnie.

Wysokie ceny paliw przekładają się na gospodarkę

Stany Zjednoczone, jako państwo kojarzą się z dużymi przestrzeniami, restauracjami typu fast food oraz pojazdami z dużymi, benzynowymi silnikami. Chociaż w tej wizji świata jest sporo stereotypów i popkultury, jedno jest pewne. Amerykanie, podobnie, jak większość świata odczuwają wysoką cenę baryłki ropy na stacjach paliw. Wskazania za litr benzyny lub za jeden galon, mogą wywołać dreszcze przerażenia.

ropa naftowa surowce rosja
fot. pixabay

Doskonale zdaje sobie z tego sprawę gabinet Joe Bidena, dlatego pojawił się pomysł, aby uwolnić rezerwy ropy naftowej Stanów Zjednoczonych. Do obiegu ma trafić 180 mln baryłek, co ma doprowadzić do spadku cen paliw. Przede wszystkim lokalnie, w ramach samego USA, ale także z punktu widzenia światowej gospodarki.

Stany Zjednoczone konsumują najwięcej

Jak podaje portal Trans.info Stany Zjednoczone, jako państwo konsumują około 20% światowej produkcji ropy naftowej. Co za tym idzie, mogą w jakiś sposób wpływać na realną cenę paliwa na stacjach. Oczywiście cena baryłki to tylko jeden za składników finalnej ceny benzyny lub oleju napędowego. Dużą rolę odgrywają również podatki, które bardzo często stanowią około 50% ceny widocznej na pylonie reklamowym każdej stacji paliw. Ogromne zapotrzebowanie USA na światową ropę sprawia, że chcą one wykorzystać swoją pozycję w negocjacjach na temat jej światowej ceny

Decyzja pod wybory niewiele zmieni?

Oczywiście każdy sukces rządu jest bardzo dobrym argumentem w kampanii wyborczej. W najbliższym czasie w Stanach Zjednoczonych przewidziane są wybory do kongresu. Dlatego obniżka cen paliw, może pomóc ugrupowaniu Joe Bidena w zdobyciu dobrego wyniku politycznego. Niestety uwolnienie rezerw na 180 dni, co da około 180 mln baryłek ropy na rynku więcej, jeśli spowoduje obniżkę ceny za litr paliwa na stacjach, będzie ona niewielka.

ropa węgiel gaz
fot. pixabay

Trzeba się przygotować na trudniejsze czasy

Zawirowania polityczne na świecie sprawiają, że najprawdopodobniej musimy liczyć się z tym, iż czekają nas droższe czasy. Okres rosnącej inflacji, jeszcze większy wzrost polityki socjalnej państw, gdzie w ujęciu globalnym będą produkowane „z powietrza” pieniądze dla obywateli, aby tylko utrzymać się przy władzy. Pozostaje nam ze zdrowym rozsądkiem obserwować sytuację na arenie międzynarodowej i dbać przede wszystkim o wspólny interes, ale w ujęciu prywatnym. Wedle powiedzenia – umiesz liczyć, licz na siebie.

 

Źródło: Trans.info

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News