PILNE: Podwyżki prądu o nawet 50% od 2023 roku?! Ciemność i drożyzna tuż za rogiem?

PILNE: Podwyżki prądu o nawet 50% od 2023 roku?! Ciemność i drożyzna tuż za rogiem?

jak uniknac podwyzek za prąd wniosek

Podaj dalej

Czasy, w których każda zbędna żarówka lub zapalone światło oznaczają wzrost kosztów w opłatach za prąd, być może wrócą już w 2023 roku. Część operatorów zajmujących się produkcją i przesyłem energii zapowiada podwyżki, które mogą przekroczyć nawet 50%. Czeka nas ciemność i drożyzna tuż za rogiem?

Kryzys gospodarczy rozlewa się na świat w nierównomierny sposób, jednak pogorszenie się sytuacji finansowej globalnie jest widoczne. Praktycznie we wszystkich krajach Starego Kontynentu możemy mówić o zmianie nastrojów i przygotowaniu społeczeństw na nadchodzącą drożyznę. Z punktu widzenia polskiej gospodarki jest to bardzo zła informacja, ponieważ jako państwo jesteśmy mocno zależni od kondycji między innymi niemieckiej gospodarki.

Pojawiają się komunikaty o podwyżkach!

W niemieckiej prasie możemy przeczytać szereg informacji, które są pozbawione złudzeń, będzie drożej. I w zależności od regionu Niemiec podwyżki mogą wahać się od 53 do nawet 130 procent. Jeśli te negatywne prognozy się potwierdzą, zapewne wiele niemieckich gospodarstw domowych ograniczy konsumpcję, a ona przerodzi się w zmniejszony eksport towarów między innymi z Polski. Jest to zła informacja dla polskich firm transportowych oraz polskich przedsiębiorstw, które ściśle współpracują z niemieckim rynkiem.

granica polska Niemcy

Przyczyna podwyżek jest znana

Niemiecki rząd płaci obecnie cenę za swoją politykę gospodarczą. Zbyt duże uzależnienie się od rosyjskiego gazu w przeszłości w kontekście sankcji i bijących rekordy cen na światowych rynkach przekłada się na drożyznę. Ciekawym wątkiem w tej sprawie jest zainteresowanie autami elektrycznymi. Czy po podwyżkach rachunków za prąd Niemcy ciągle z zainteresowaniem spojrzą na auta zasilane energią z baterii?

Koniec zielonej rewolucji?

Jeśli zakup samochodu elektrycznego okaże się finansowo wątpliwy, znikną dopłaty do bezemisyjnych pojazdów, a koszty utrzymania okażą się wyższe od auta spalinowego, bardzo możliwe, że cała machina promocyjna związana z zieloną rewolucją, będzie musiała się zatrzymać lub przynajmniej ograniczyć swoje przekazy. Z pewnością warto przyglądać się tej sprawie bliżej. To, w jakim stanie zostanie niemiecka gospodarka, ma wpływ również na polskie kieszenie.

Niemcy dopłacą do zakupu nowego Diesla

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News