PILNE: Następny krok w rewolucji transportu zrobiony! Producent pokazał nowy model ciężarówki

PILNE: Następny krok w rewolucji transportu zrobiony! Producent pokazał nowy model ciężarówki

PILNE: Następny krok w rewolucji transportu zrobiony! Producent pokazał nowy model ciężarówki

Podaj dalej

Zmiany w motoryzacji zachodzą coraz mocniej i widać to po różnych gałęziach tego przemysłu. Transport wydaje się najtrudniejszy do zmiany, ale tutaj również powoli jesteśmy świadkami rewolucji na miarę marzeń ekologów.

Dzisiaj, gdy myślimy o transporcie średniego i dalekiego zasięgu przede wszystkim do głowy przychodzą nam pojazdy ciężarowe zasilane olejem napędowym. Podobnie sytuacja wygląda na terenie Starego Kontynentu oraz Stanów Zjednoczonych Ameryki Północnej. W tych dwóch najbardziej rozpoznawalnych lokalizacjach, o których mamy wiedzę z mediów i popkultury ciężarówka była napędzana przez silnik diesla. Jednak to niebawem może się bardzo mocno zmienić!

Drogie paliwo doskwiera transportowi

W Europie i w Stanach Zjednoczonych obserwujemy podwyżki cen paliw. Teraz możemy sobie spekulować, czy są one uzasadnione, czy mają jedynie wymiar spekulacyjny. Fakt jest jeden, jest drożej. W związku z tym wielu przewoźników boryka się z większymi kosztami prowadzenia działalności gospodarczej. Niska wycena frachtów w połączeniu z wysokimi cenami paliw sprawia, że biznes transportowy jest obecnie mniej rentowny, niż jeszcze kilka lat temu.

paliwo-za-389-zl-za-litr
fot. freepik

Elektryfikacja transportu międzynarodowego

Ekolodzy i futuryści widzą przyszłość transportu, jako ekologiczne pojazdy autonomiczne, które poruszają się po drogach w formie pociągów drogowych. Do realizacji tej wizji, jest jeszcze relatywnie daleko, ale następny krok w tę stronę zrobił amerykański producent pojazdów ciężarowych Cascadia. Zaprezentował on model o nazwie eCascadia, który jest w 100% zasilaną prądem elektrycznym ciężarówką do transportu na średnim dystansie. Zasięg deklarowany przez producenta kształtuje się na poziomie 370 km. Dwie konfiguracje o mocy 320 KM i 470 KM mają być tym, co w zupełności wystarczy do realizowania przewozu ładunków.

„Klienci mogą wybierać spośród trzech opcji akumulatorów o różnej wielkości i średnim czasie ładowania od zera do pełna: 194 kWh (od półtorej do trzech godzin), 291 kWh (od dwóch do czterech godzin) i 438 kWh (od dwóch do sześciu godzin)” – dowiadujemy się od producenta eCascadia

W ramach przygotowania do sprzedaży ciężarówka według zapewnień producenta przejechała 1.6 miliona kilometrów. Czy takie rozwiązanie sprawdzi się w Stanach Zjednoczonych, które niemal od zawsze funkcjonują na podstawie benzyny i oleju napędowego?

Freightliner eCascadia

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News