PILNE: Czy już od lutego 2023 roku w Polsce może zabraknąć oleju napędowego?! Czeka nas sprawdzian!

PILNE: Czy już od lutego 2023 roku w Polsce może zabraknąć oleju napędowego?! Czeka nas sprawdzian!

PILNE: Czy już od lutego 2023 roku w Polsce może zabraknąć oleju napędowego?! Czeka nas sprawdzian!

Podaj dalej

Nowy rok dla rynku paliw w Europie oznacza spore zmiany. Przede wszystkim 5 lutego 2023 roku zaczyna obowiązywać embargo na rosyjskie surowce. Będzie to sprawdzian dla państw Starego Kontynentu, jak przygotowały się do nadchodzącego nowego rozdziału dla swojej gospodarki. Czy w związku z tym w Polsce może zabraknąć oleju napędowego?

Unia Europejska podąża w stronę możliwie największej neutralności klimatycznej. Taka polityka miała być realizowana między innymi przez ograniczenie niemal do minimum produkcji oleju napędowego na terenie wspólnoty. Dotychczas była on sprowadzany przede wszystkim z Federacji Rosyjskiej. Od 5 lutego 2023 roku, będzie to dużo trudniejsze.

Coraz więcej chętnych na olej napędowy

Popularny diesel jest jedną z podstaw większości gospodarek świata. Olejem napędowym zasilane są praktycznie wszystkie ciężarówki, które rozwożą towary po kraju. Na skutek turbulencji w sektorze energetycznym część instytucji zaczęła używać oleju napędowego, jako źródła energii. W związku z tym zapotrzebowanie na to paliwo jest dosyć wysokie. Gdy zostanie ograniczone jedno ze źródeł dostaw – Rosja, ilość alternatyw maleje, a liczba chętnych pozostaje identyczna. W tej sytuacji sprzedawcy zaczynają być w mocnej pozycji do negocjacji?

Europarlament - Unia Europejska
fot. europarl.europa.eu

Czy źródła dostaw dla Polski są bezpieczne?

Aktualnie Polska importuje około 30% potrzebnego nam oleju napędowego. Jak podaje ekspert w firmie Reflex sprowadzany diesel pochodzi między innymi z Niemiec, Norwegii, Wielkiej Brytanii, Szwecji i ze Stanów Zjednoczonych. Tak duża dywersyfikacja źródeł dostaw powinna zapewnić naszej ojczyźnie stabilność. Jednak, czy czekają nas podwyżki?

Na przełomie stycznia i lutego może być drożej!

W związku z tym, że po 5 lutego w europejskiej sieci dostaw oleju napędowego wydarzy się małe trzęsienie ziemi, bardzo możliwa jest kolejna podwyżka cen diesla. Jednym z czynników, który reguluję koszt litra paliwa, jest relacja popytu do podaży. Gdy podaż się zmieni, a popyt zostanie na wysokim poziomie, całkiem oczywisty jest wzrost ceny.

diesel lpg paliwo paliwa stacja paliw zabraknie brak
fot. freepik

Droższy diesel to wyższe koszty transportu i ostatecznie także droższe zakupy i usługi, ponieważ czymś wiele produktów trzeba dostarczyć do sklepów, a to z pewnością nie pomoże Polsce w walce z wysokim poziomem inflacji.

źródło: Reflex / Praktycznie o pieniądzach

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News