Ludzie bez samochodów elektrycznych "wygrali"?! Sceptycy znowu mieli rację?!

Ludzie bez samochodów elektrycznych "wygrali"?! Sceptycy znowu mieli rację?!

Ludzie bez samochodów elektrycznych „wygrali”?! Sceptycy znowu mieli rację?!

Podaj dalej

Jesień zbliża się wielkimi krokami, dlatego coraz głośniej w mediach poruszany jest temat cen energii. Europa znajduje się obecnie w bardzo trudnej sytuacji, przez co między innymi ludzie bez samochodów elektrycznych mogą być pewnego rodzaju szczęśliwcami.

Rządy wielu państw w tym przedstawiciele kancelarii premiera, zachęcali Polaków do zakupu samochodu elektrycznego. Programy z dotacjami w stylu „Mój elektryk” miały pchnąć Polskę bardziej w stronę powszechnej elektromobilności. Wydaje się, że w aktualnej sytuacji geopolitycznej umiarkowane efekty tych wszystkich zachęt, mogą być szczęściem w nieszczęściu.

Zagrożenie przerwami w dostawach energii

Małą symulacją tego, co może się wydarzyć, jeśli sporą częścią wszystkich pojazdów na drogach, będą auta elektryczne mamy obecnie w Kalifornii w Stanach Zjednoczonych. Z powodu wysokich temperatur i dużego obciążenia sieci elektrycznej przez lodówki, klimatyzatory i inne urządzenia elektryczne, właściciele pojazdów zasilanych przez prąd mają kłopot. Zostali oni poproszeni o ograniczenie ich ładowania, żeby uniknąć długotrwałych przerw w dostawach energii. Tak powstał swego rodzaju paradoks – ludzie zachęceni przez urzędników zostali poszkodowani.

prąd ceny podwyżka
fot. pixabay

Ludzie bez samochodów elektrycznych wygrali?

W tej sytuacji można przypuszczać, że osoby, które sceptycznie podchodzą do elektromobilności i są ostatnimi w kolejce po samochód na baterię, być może w pewnym stopniu „wygrali”. Paliwo, choć jest coraz droższe, nadal jest dostępne i póki co nie ma wielu ograniczeń w jego sprzedaży. Bez prądu w mieszkaniu, ciągle do pewnego stopnia można jeździć samochodem spalinowym i funkcjonować. Ludzie z samochodami na prąd mają zdecydowanie mniejszą mobilność.

Odchodzenie od węgla i więcej elektryków?

Aktualnie trudno powiedzieć, czy głoszone kilka lat temu plany wygaszania kopalń i przechodzenie na ogrzewanie gazem odkupywanym od Niemiec oraz stawianie na odnawialne źródła energii zostaną zrealizowane. Pojawiła się brutalna rzeczywistość, w której powinniśmy się na nowo odnaleźć. Na logikę wydaje się, że rezygnacja z węgla, bez nowych inwestycji w energetykę w czasach kryzysu gospodarczego, ponownie znacząco spowolni lub nawet zatrzyma rozwój elektromobilności w Polsce.

samochód elektryczny oszczędności ekologia spalanie czy się opłaca
Pixabay

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News