Kradzieże paliwa i spirala inflacyjna? Nowa rzeczywistość w Polsce?

Kradzieże paliwa i spirala inflacyjna? Nowa rzeczywistość w Polsce?

stacja paliw benzyna paliwo diesel

Podaj dalej

Polska w ostatnich kilku tygodniach przeszła bardzo długą drogę: od kraju borykającego się z inflacją do sąsiada państwa objętego wojną. To spowodowało, znaczy wzrost cen paliw, ale czy doprowadzi do ich kradzieży?

Trudno było przygotować się na to, co wydarzyło się niedawno na Ukrainie. Być może wiele osób się tego spodziewało, jednak w XXI wieku nawet regionalny konflikt zbrojny we wschodniej części Starego Kontynentu wydawał się czymś mało realnym. Jednak stało się i musimy poradzić sobie z nowymi okolicznościami jako Polacy.

Zdrowy rozsądek i współpraca to najlepsza droga do sukcesu?

Media zmieniły narrację i z jednej choroby przerzuciły się na transmitowanie wydarzeń z tego, co dzieje się na terenie Ukrainy. Strach może paraliżować racjonalne myślenie, ponieważ jeśli jako ludzie jesteśmy w sytuacji zagrożenia zdrowia i życia, zaczynamy działać emocjonalnie, niemal instynktownie. Pokazały to sceny pod stacjami paliw, gdy pojawiła się informacja o problemach z dostępnością paliwa. Towarzyszyła temu obawa o wzrost cen benzyny i oleju napędowego. Tak w pewien sposób doprowadziliśmy do samospełniającej się przepowiedni, co widać obecnie na stacjach paliw. Dlatego w trudnych czasach potrzebujemy zdrowego rozsądku i współpracy, a przede wszystkim spokoju.

Spirala inflacyjna – nowy znajomy?

Spirala inflacyjna, czyli niemal samodzielny proces wzrostu cen i wzrostu wynagrodzeń, który pogłębia inflację, jest w Polsce obecny. Ludzie chcą utrzymać wartość swoich dochodów, więc proszą o podwyżkę. Wyższe koszty dla pracodawców prowadzą do wzrostu cen dóbr i usług. Koło się jednocześnie zamyka i bardzo szybko napędza, więc trudno mieć nad nim kontrole. Trudno oczekiwać, aby ludzie rezygnowali z wyższych zarobków dla siebie dla dobra wspólnego. Spiralę inflacyjną i samą inflację w zasadzie może zatrzymać jedynie polityka rządu.

dodatek pieniądze na paliwo gaz prąd 200 zł strażak osp dla strażaka świadczenie
fot. pixabay

Kradzieże paliwa i mniej jazdy samochodem?

Jeśli sytuacja się nie zmieni na lepszą prawdopodobnie powrócą na większą skalę kradzieże paliwa ze stacji paliw, ponieważ słabo rozwinięta komunikacja miejska zmusi ludzi, którzy chcą pracować do podejmowania trudnych decyzji. Jeśli nie stać mnie na paliwo i dojazdy do pracy, ale muszę pracować itd. Żeby uniknąć dramatów być może warto spróbować zmienić swoje nawyki. Mniej jazdy samochodem, więcej spacerów i innych środków transportu (jeśli jest to możliwie). Wydaje się, że jedynie przy zmianie krzywej oczekiwań społecznych na nieco niższą, możemy wspólnie przetrwać ten trudny dla nas czas.

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News