Kierowco, jeśli z wydechu leci czarny dym szykuj się na spore wydatki!

Kierowco, jeśli z wydechu leci czarny dym szykuj się na spore wydatki!

diesel-rura-wydechowa-filtr-dpf

Podaj dalej

Samochód komunikuje się na różne sposoby ze swoim użytkownikiem. Między innymi to, co wydobywa się z wydechu podczas pracy silnika, może dać nam sporo informacji o kondycji całej jednostki napędowej. Jeśli widzisz czarny dym, szykuj się na wydatki!

Czasy, w których samochody pisząc kolokwialnie, kopciły odeszły do przeszłości. Jedynie modele z lat 80. i 90. XX wieku, głównie wyposażone w jednostki wysokoprężne lubiły sobie wypuścić chmurę czarnego dymu. Później czystość spalin zdecydowanie się poprawiła, więc takie zjawisko było rzadkością. We współczesnej motoryzacji przynajmniej od 2010 roku spaliny w sprawnej jednostce napędowej, są bezbarwne.

Niebieski dym z rury wydechowej

Jeśli po uruchomieniu silnika z rury wydechowej zaczyna wydobywać się niebieski dym, a w dodatku wyczuwalny jest zapach palonego oleju silnikowego, możemy mieć pewność, że czekają nas całkiem drogie naprawy. W przypadku silników benzynowych mogą to być uszkodzone uszczelniacze zaworowe. Motor napędzany olejem napędowym w połączeniu z takim odcieniem spalin, często ma problemy z turbosprężarką, która najprawdopodobniej pracuje ostatkiem sił.

Biały dym z wydechu, czy to uszczelka pod głowicą?

W przypadku białego dymu z wydechu bardzo często niemal od razu mówi się o uszkodzonej uszczelce pod głowicą. W silnikach benzynowych w wielu przypadkach jest to trafiona diagnoza. Trzeba też pamiętać, że biały dym, gdy na dworze jest bardzo wilgotno, może być po prostu zwykłą parą, która powstaje z drobinek wody nagromadzonych w końcówce wydechu.

diesel-rura-wydechowa-dpf-pallad
fot. freepik

Sytuacja jest nieco bardziej skomplikowana, gdy pod maską pracuje silnik diesla. Tutaj możemy spodziewać się między innymi uszkodzonego zaworu EGR. W tym przypadku warto sprawdzić, czy działa chłodniczka EGR-u, i jednocześnie, jak wygląda poziom płynu chłodniczego. Jeśli go ubywa, koniecznie trzeba zająć się jego naprawą.

Czarny dym to nic dobrego!

Niegdyś silnik diesla dosyć jednoznacznie kojarzył się z czarnym, gęstym dymem z rury wydechowej. Dzisiaj taki obrazek jest objawem bardzo poważnych problemów. Jeśli końcówka wydechu jest osmolona w relatywnie współczesnym samochodzie, może być to objaw wyciętego filtra DPF lub FAP. Jazda takim samochodem według polskich przepisów ruchu drogowego jest nielegalna. W praktyce taki rodzaj modyfikacji dość trudno jest wykryć.

Czarny dym podczas dodawania gazu oznacza szeroko rozumiane problemy z oczyszczaniem spalin. Jest to jedna z najtańszych opcji, ponieważ takie objawy mogą świadczyć również o uszkodzonych wtryskiwaczach. W tej sytuacji naprawa kompletu tych podzespołów szczególnie w samochodach z XXI wieku to już dosyć duży wydatek.

 

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News