Francja przegina! To, co będą kontrolować jest dziwne!

Francja przegina! To, co będą kontrolować jest dziwne!

Podaj dalej

Francja kojarzy się wielu ludziom z fotoradarami i rondami. Niektórzy mogą też wspomnieć o drogich autostradach, jednak być może już za chwilę kraj słynący z kuchni oraz perfum zasłynie w Europie czymś jeszcze!

Hałas jest poważnym problemem miast

Badania pokazują, że ludzie, którzy mieszkają od dłuższego czasu w dużym mieście, z czasem mogą popadać w stany lękowe. Dziennik „Le Figaro” informuje, że z tego powodu leki przyjmuje nawet 430 000 Francuzów. Huk w każdej metropolii potrafi uprzykrzyć życie, dlatego pojawił się pomysł walki z nadmiernym hałasem. Początkowo strefy w centrum miasta przeznaczone dla samochodów elektrycznych miały być rozwiązaniem problemu. Jednak szkodliwe dla zdrowia wysokiej częstotliwości dźwięki znajdziemy również w innych rejonach miast. Dlatego ruszyły prace nad stworzeniem skutecznego systemu wyłapywania źródeł nadmiernego hałasu.

dziwek wydech samochod

Francja widzi problem w motocyklistach i samochodach

Oczywiście w poszukiwaniu winowajców całego zamieszania, znowu oberwie motoryzacja i kierowcy. Tym razem w gronie winnych nadmiernemu hałasowi w miastach znaleźli się również motocykliści. Zgodnie z przewidywaniami, to właściciele jednośladów częściej niż ludzie w autach przekraczają normy hałasu. Prewencyjne kontrole policji, są mało skuteczne, dlatego forsuje się pomysł postawienia nowoczesnych radarów z mikrofonami kierunkowymi i kamerami.

Radary zbadają głośność pojazdu

Aktualnie Francja testuje w ośmiu miastach system nowoczesnych radarów, które przy pomocy mikrofonów kierunkowych i kamer wychwycą pojazdy o nadmiernym poziomie hałasu. Obrotowe kamery sfotografują motocykl, samochód lub ciężarówkę, która porusza się zbyt głośno po drodze. Zdjęcie razem z wynikiem pomiaru ma być wysłane do właściciela pojazdu. Aktualnie ze względu na wczesną fazę testów tej ostatniej czynności brakuje.  Na przełomie 2022 i 2023 roku system ma być sprawny i ma pomagać wyłapywać motocyklistów oraz kierowców aut ze zbyt głośnym wydechem.

W tym kontekście pojawia się jedna wątpliwość, czy niektóre serynie produkowane samochody z głośniejszymi układami wydechowymi będą poniżej limitu głośności objętego karą. Jeśli nie, być może kolejne pojazdy z fajnym gangiem znikną z europejskich ulic. Na początku we Francji, później być może w innych miastach Unii Europejskiej.

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News