Fabrycznie nowe samochody już nigdy nie trafią na drogi! Wiemy dlaczego

Fabrycznie nowe samochody już nigdy nie trafią na drogi! Wiemy dlaczego

Stylish and elegant woman in a car salon

Podaj dalej

Zakup fabrycznie nowego samochodu to marzenie wielu osób. Czas oczekiwania na dostarczenie czterech kółek z pewnością jest jednym z milszych okresów w życiu. Później tylko przyjemność z jazdy i długotrwała eksploatacja bez problemów.

Tak wyobrażamy sobie idealny scenariusz, w którym gramy główną rolę, a naszym kompanem jest nowy samochód. Jednak życie potrafi być bardzo przewrotne i bardzo często dość brutalnie weryfikuje nasze plany. Historie związane z nieudanym dostarczeniem samochodu pod drzwi nowego właściciela krążą po sieci i wzbudzają spory uśmiech.

Fabrycznie nowe auto uszkodzone w transporcie

Najpopularniejszym przypadkiem uszkodzenia fabrycznie nowego samochodu przed dostarczeniem go do klienta, są kłopoty w transporcie. Z reguły do najbardziej spektakularnych wpadek dochodzi w czasie rozładunku pojazdów z lawety. Wtedy nawet fabryczne zabezpieczenia przed drobnymi uszkodzeniami są niewiele warte.

Niestety zdarza się tak, że niektóre salony samochodowe chcą ukryć szkodę, dlatego naciągają prawdę, że czas dostarczenia auta się wydłuża i w międzyczasie chcą naprawić powstałe uszkodzenia. To bardzo nieprofesjonalne zachowanie. Błędy mogą się zdarzyć każdemu, trzeba mieć odwagę się do nich przyznać i je w możliwie najlepszy sposób naprawić.

Auta powypadkowe z USA – prawdziwa okazja?

Jeśli myślimy o sprowadzeniu fajnego auta w ciekawej wersji wyposażenia, nasze oczy mogą spoglądać w kierunku Szwajcarii, Szwecji lub Stanów Zjednoczonych. To z tego ostatniego państwa sprowadza się do Europy niemal wyłącznie uszkodzone pojazdy, ponieważ jest to najbardziej opłacalna wersja wydarzeń. Jednak trzeba uważać, ponieważ niektóre egzemplarze mają za sobą bardzo poważne kraksy albo były ofiarami powodzi.

Mustang GT500
Strażacy z Dearborn w USA w ramach szkolenia pocięli wspaniałego Mustanga GT500.

3000 fabrycznie nowych samochodów niszczenie na placu!

Jeśli zastanawialiście się, jakie straty może przyjąć na swoje konto sprzedawca fabrycznie nowych samochodów i dalej być w całkiem dobrej kondycji finansowej, to poniżej znajdziecie odpowiedź. Około 3000 nieużywanych BMW i Mini stoi na wielkim placu już od 2015 roku. Auta z zerowym przebiegiem w ciekawych wersjach wyposażenia, bardzo często jako BMW M4, M5, M6 prawdopodobnie już nigdy nie wydają na drogi w jednym kawałku.

Po dotarciu do Halifax w 2015 roku, Kanadę nawiedziły potężne burze, które uszkodziły zamówione i dostarczone egzemplarze. Zalanie wodą niemal w każdym przypadku okazało się na tyle poważne, że z obawy o bezpieczeństwo potencjalnych klientów zrezygnowano z ich sprzedaży. Po kilku latach to dosłownie nowe wraki na kołach.

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News