Dzisiaj Ken Block spróbuje przejść do historii! Wystartuje prawdziwym potworem! [WIDEO]

Dzisiaj Ken Block spróbuje przejść do historii! Wystartuje prawdziwym potworem! [WIDEO]

Dzisiaj Ken Block spróbuje przejść do historii! Wystartuje prawdziwym potworem! [WIDEO]

Podaj dalej

Ken Block dla jednych osób jest legendą driftu i pokazów samochodowych oraz rajdów w Stanach Zjednoczonych. Dla innych jest jedynie celebrytą, który ma niewiele do zaoferowania pod kątem sportowym. Dzisiaj spróbuje on przejść do historii motorsportu, jako zwycięzca legendarnego Pikes Peak.

Większość osób zainteresowanych motorsportem kojarzy postać Kena Blocka przede wszystkim z marką Ford i pokazami Gymkhana. W rajdach samochodowych rangi mistrzostw świata jego osiągnięcia były umiarkowane. Nieco lepiej pod względem wyników wyglądały starty w Rallycrossowych Mistrzostwach Świata. Po rozwiązaniu umowy z amerykańskim producentem samochodów Block trafił pod skrzydła grupy Volkswagena. Głównie pod opiekę marki Audi, ale już dzisiaj zobaczymy go za kierownicą jedynego na świecie Porsche 911.

Porsche 911 z centralnie umieszczonym silnikiem!

Niemiecki producent samochodów sportowych ma w swojej gamie kilka rozpoznawalnych i lubianych modeli, ale prawdziwym diamentem w koronie, jest Porsche 911. Specjalnie dla Kena Blocka na potrzeby legendarnego wyścigu górskiego Pikes Peak zespół BBI Autosport zbudował 911 z centralnie umieszczoną jednostką napędową o mocy 1400 KM! Do tego napęd na cztery koła i około tony masy. Te parametry mają dać szansę amerykańskiemu kierowcy na walkę o zwycięstwo w klasyfikacji generalnej zawodów.

Na uwagę zasługuje również malowanie wyścigówki, ponieważ jest ona różowa. Nie jest to przypadek, ponieważ jest to bezpośrednie nawiązanie do innej konstrukcji z 1971 roku. Pink Pig to model 917/20.

Legendarny i niebezpieczny Pikes Peak

Kultowy podjazd górski o nazwie Pikes Peak od początku swojego istnienia przyciąga gwiazdy motorsportu i producentów samochodów z całego świata. Blisko 20 km trasy aktualnie jest w stu procentach asfaltowe. Wcześniej na kierowców i ich maszyny czekała również bardzo długa szutrowa sekcja. Przed laty zwycięzcami tej imprezy byli między innymi Wartel Rohl, Ari Vatanen, czy relatywnie niedawno Sebastien Loeb.

Czy już w najbliższą niedzielę do grona zwycięzców tej imprezy dołączy Ken Block? Przekonamy się, na pewno entuzjaści motoryzacji mogą być zadowoleni, że mimo współpracy Blocka z firmą Audi na starcie pojawi się prawdziwy spalinowy potwór, a nie nowoczesny samochód elektryczny.

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News