Amazon zaszokował klientów i wprowadza ogromną zmianę jeszcze w grudniu! Pomysł budzi kontrowersje!

Amazon zaszokował klientów i wprowadza ogromną zmianę jeszcze w grudniu! Pomysł budzi kontrowersje!

Amazon zaszokował klientów i wprowadza ogromną zmianę jeszcze w grudniu! Pomysł budzi kontrowersje!

Podaj dalej

Koniec listopada jest czasem, w którym rozglądamy się za prezentami. Przyzwyczailiśmy się do kupowania rzeczy przez internet, a jednym z ulubionych sklepów jest Amazon. Tymczasem amerykański gigant szokuje swoich klientów i wprowadza ogromną zmianę!

Przy zamawianiu paczek przez internet największym ułatwieniem jest to, że większość procesu zakupowego możemy przeprowadzić bez większego wysiłku, a kupiona przez nas rzecz szybko i bezpiecznie dotrze pod wskazany adres. W okresie przedświątecznym kurierzy mają sporo pracy, dlatego największe firmy na świecie chcą ich wyręczyć i jednocześnie być przy tym ekologicznym.

Samochód dostawczy to zbyt mało?

Większość z nas jest zapewne przyzwyczajona do tego, że kurierzy poruszają się autami dostawczymi. Jadą one po centrach miast i po niewielkich miejscowościach. Aktualnie przeważają silniki diesla, jednak coraz więcej firm proponuje swoim pracownikom elektryczne wersje samochodów dostawczych. Zielone tablice są coraz powszechniejsze, a cichy szelest silnika elektrycznego pojawia się w wielu miejscach. Jednak największe sklepy internetowe ciągle poszukują sposobu na bezproblemowe dostarczenie przesyłki do adresata bez udziału człowieka.

Fiat Ducato

Amazon zastąpi swoich kurierów?

Na temat warunków pracy w magazynach z napisem Amazon powstało wiele negatywnych materiałów, które pokazują ciemną stronę korporacji. W pogoni za automatyzacją ludzie mogą tracić na znaczeniu, ponieważ jako element składowy procesu logistycznego popełniają błędy, chorują i są kosztem. Dlatego coraz śmielej wspomina się o zastąpieniu człowieka dronem. Ma on dostarczyć paczkę pod wskazany adres, zostawić, a następnie odlecieć.

Pierwsze próby budzą kontrowersje!

Być może przed Świętami Bożego Narodzenia mieszkańcy Lockeford w Kalifornii i College Station w Teksasie zamiast kuriera przed swoimi drzwiami zobaczą dużego drona, który dostarczy niewielką paczkę. Ma ona mieć rozmiar mniej więcej pudełka na buty i ważyć około 2 kilogramy. Największą kontrowersją z punktu widzenia odbiorcy jest to, że pakunek ma być zrzucany na ziemię z wysokości 3,5 m. Oczywiście nie każdy kurier ma okazję pieczołowicie zadbać o wszystkie przesyłki, jednak istnieje obawa, że dron zrzuci naszą paczkę na kogoś lub w miejsce, gdzie zostanie ona uszkodzona! Amazon zapewnia, że dron ma specjalne czujniki, które skanują uprzednio teren. Czy taka forma dostarczania paczek zyska na popularności?

mandat policja dron
fot. pixabay

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News