Kierowca Audi A3 dokończył wyprzedzanie tirów na linii ciągłej. Powinien dostać mandat? [wideo]

Kierowca Audi A3 dokończył wyprzedzanie tirów na linii ciągłej. Powinien dostać mandat? [wideo]

Podaj dalej

Policjanci z grupy Speed opublikowali nagranie, na którym widać, jak kierowca Audi A3 wyprzedza ciężarówki. Ostatecznie ukarano go mandatem karnym, ale czy słusznie?

Sytuacja miała miejsce w ubiegłą środę (20 stycznia). Policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Wojewódzkiej Policji z grupy Speed patrolowali jeden z odcinków krajowej „ósemki”. Warto dodać, że ten fragment trasy uchodzi za jeden z najniebezpieczniejszych w Polsce.

W pewnym momencie w rejonie miejscowości Dryga w gminie Suchowla kierowca Audi wyprzedził na oczach funkcjonariuszy trzy ciężarówki. Według policjantów zasłużył on na mandat karny. Manewr faktycznie był niebezpieczny, ponieważ był częściowo wykonany na podwójnej lini ciągłej. Ponadto kierowca zakończył go tuż przed łukiem drogi.

24-latek, który prowadził Audi A3 przyjął mandat wysokości 500 zł i otrzymał 10 punktów karnych. Na nagraniu jednak wyraźnie widać, że swój manewr zaczął w miejscu, w którym jeszcze była linia przerywana. Nasuwa się pytanie, czy w takim razie faktycznie mandat mu się należał?

Popatrzmy na Rozporządzenie Ministrów Infrastruktury oraz Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 31 lipca 2002 r. w sprawie znaków i sygnałów drogowych (Dz.U.2002 Nr 170 poz. 1393), które definiuje znaczenie linii jednostronnie przekraczalnej P-3.

Czytamy tam o zakazie przejeżdżania przez tę linię od strony linii ciągłej i najeżdżania na nią, z wyjątkiem powrotu po wyprzedzaniu na położony przy linii przerywanej pas ruchu zajmowany przed wyprzedzaniem.

Analitycy oszacowali ilu kierowców straci rocznie prawo jazdy w związku z nowymi przepisami

Jeśli zatem zaczniemy wyprzedzanie na linii przerywanej, to mamy prawo dokończyć manewr wracając na swój pas, przecinając linię ciągłą. Jest to jedyny wyjątek, w którym najechanie / przecięcie linii jest dozwolone w świetle przepisów. Jest jednak jeden istotny haczyk.

Kończenie manewru wyprzedzania na odcinku drogi, na którym linia P-3 została już zmieniona w ciągłą, niestety oznacza, że manewr wykonujemy w miejscu, gdzie obowiązuje zakaz wyprzedzania. Wtedy funkcjonariusz ma prawo nas ukarać.

Chciał rozjechać strongmana, ale nie był w stanie. Zobaczcie na finał tego starcia

Dołącz do dyskusji

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News