PILNE: Silniki typu Diesel wracają do łask! Zaskakujący obrót spraw - ekolodzy są wściekli

PILNE: Silniki typu Diesel wracają do łask! Zaskakujący obrót spraw - ekolodzy są wściekli

Podaj dalej

Wydawać by się mogło, że w krajach Unii Europejskiej epoka silników typu Diesel dobiega swojego końca. Ale producenci wcale nie rezygnują z rozwoju tych jednostek, a w niektórych miejscach wręcz przeżywają prawdziwy renesans. Jak to możliwe i o co w tym wszystkim chodzi?

Diesel wraca do łask

peugeot-diesel-hdi-16

Politycy i urzędnicy uparli się na to, aby wszystkim nam wcisnąć samochody elektryczne. Choć nie mamy kryształowej kuli, możemy przewidzieć, że faktycznie w okolicach roku 2030-2040 silników typu Diesel na naszych drogach będzie mniej niż elektryków.

Zachodnia Europa zmierza w kierunku elektromobilności, czy to się nam podoba, czy nie. A już na pewno odwraca się od silników typu Diesel. W małych, miejskich samochodach praktycznie nie da się juz dostać jednostki wysokoprężnej ze względy na bariery emisyjne. Systemy ograniczające emisje są po prostu zbyt drogie, aby pakować je do małych, tanich miejskich samochodów. 

Dobra sprzedaż silnika typu Diesel

peugeot-diesel-hdi-16

W większych i droższych modelach diesel często pozostaje dominującą siłą napędową, to jednak nawet tutaj ich popularność drastycznie spada. To dobrze znane fakty i nikogo z nas już to nie dziwi. 

Silniki typu Diesel zyskują jednak na znaczeniu… w Rosji. Skoda, Renault, czy nawet BMW sprzedaje tam zdecydowaną większość swoich samochodów właśnie z tego typu jednostkami. To naprawdę zaskakujące, biorąc pod uwagę surowe zimy, które przez wiele lat zniszczyły wizerunek Diesli. Nowoczesne silniki nie mają jednak z tym większego problemu. 

Skoda, Renault, BMW, ale…

Stellantis

O prawdziwym renesansie silników typu Diesel może świadczyć ostatni krok koncernu Stellantis. Peugeot, Citroen, Opel, Fiat, Chrysler czy Alfa Romeo wchodzące w skład tej grupy nadal będą oferowały jednostki wysyokprężne. W związku z rosnącym zainteresowaniem Stellantis zdecydował się przenieść produkcję silnika DV6 HDi właśnie do fabryki w Rosji. 

Ta dobrze znana „szóstka” dostępna była w wielu samochodach. Kiedyś był bardzo popularny i oprócz wyżej wspomnianych marek znaleźć go można było także w Fordzie, Volvo, Mazdzie czy Mini. W Rosji produkowany będzie 1.6 HDi o mocy 90 KM z momentem obrotowym 230 Nm. Silnik znajdzie się pod maską Citroena C4, Jumpy i Berlingo, Peugeota 408, Partnera, Eksperta i Opla Combo, Zafiry i Vivaro. 

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News