Wyprzedzanie na szerokość stringów nie poszło po jego myśli. Jak to można było tak spartaczyć? [WIDEO]

Wyprzedzanie na szerokość stringów nie poszło po jego myśli. Jak to można było tak spartaczyć? [WIDEO]

Podaj dalej

Do bardzo groźnej sytuacji doszło na jednej z polskich autostrad. Dla kierowcy z wideorejestratorem wyprzedzanie TIR-a było ważniejsze od zdrowego rozsądku. Jak on chciał się tam zmieścić? 

Wysyp nowości! Dzisiejsze premiery gier na PC i nie tylko

Wyprzedzanie na szerokość stringów

Roboty drogowe na autostradach to bardzo częsty widok i jadąc z wysokimi prędkościami zawsze powinniśmy spodziewać się jakiś problemów. Tym bardziej, że o zwężeniu i końcu lewego pasa informują znaki. Ale jak to, przecież wyprzedzanie! 

wyprzedzanie-na-szerokosc-stringow-tir

Niestety, tym razem nie udało się zmieścić, a kierowca gdy zorientował się, że będzie za ciasno, uderzył w hamulce. Pozostaje pytanie, czy gdyby tego nie zrobił, wyprzedzanie udałoby się doprowadzić do bezpiecznego końca?

Wydaje się, że były na to spore szanse, aczkolwiek manewr ten był chyba zbyt ryzykowny. Trzeba pochwalić kierowcę TIR-a, który widząc całą sytuację w lusterkach zachował się bardzo profesjonalnie. 

Na szczęście oberwał tylko samochód

Kierowca 40-tonowego zestawu zjechał maksymalnie do prawej strony, tworząc dodatkowe miejsce na wjazd dla kierowcy samochodu osobowego. 

Ten jednak nie chciał ryzykować zderzenia z TIR-em, więc wjechał wprost w barierki oznaczające koniec lewego pasa. To wyprzedzanie nie mogło być gorsze, choć całe szczęście, że nikomu nic się nie stało. Gorzej z samochodem i przednią szybą.

Niech ten film będzie dla nas przestrogą, że zawsze należy czytać znaki i dostosowywać do nich swoją prędkość. Tym razem obyło się tylko na poobijanym samochodzie…

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News