Wjechał wprost w instrybutor. Dostawczak tankujący paliwo owinął się wokół niego jak naleśnik [WIDEO]

Wjechał wprost w instrybutor. Dostawczak tankujący paliwo owinął się wokół niego jak naleśnik [WIDEO]

Podaj dalej

W środę wieczorem doszło do bardzo nietypowego wypadku. Samochód strażacki, SUV i dostawczak wparowały z pełną siłą w dystrybutor na stacji paliw. Na całe szczęście nikt mocno nie ucierpiał, choć film wygląda naprawdę przerażająco. A dostawczak tylko podjechał po paliwo…

A tylko podjechał po paliwo…

paliwo-instrybutor-stacja-benzynowa-suv

Nagranie z kamery bezpieczeństwa pokazuje, jak samochód strażacki pędzący w kierunku skrzyżowania zostaje uderzony przez SUV-a. Wygląda na to, że strażacy jechali „na sygnale”, ale nie zachowali odpowiedniej ostrożności. Kierowca czarnego Lincolna Navigatora uderzył w jej bok, a reszta to już historia. Całe szczęście, że kierowcom tankującym paliwo na stacji nic się nie stało. 

Siła uderzenia posłała SUV-a na latarnię na rogu skryżowania, natomiast samochód strażacki wjechał bezpośrednio w dostawczaka tankującego paliwo. Ta katastrofa oznaczała, że dostawczak owinął się wokół dystrybutora jak naleśnik, pojawił się pożar, ale na szczęście nie trwał zbyt długo. 

Jeden ze świadków stwierdził, że SUV miał zielone światło, w chwili gdy doszło do wypadku z wozem strażackim. 

SUV wjechał wprost w straż

– SUV jechał i miał zielone światło. Wóz strażacki zjeżdżał z Outer Drive, próbował ominąć SUV-a, ale nie się udało. Stracili kontrolę, a potem nie mieli już wpływu na to, co się wydarzy. Co za wypadek, na ślepo – powiedział świadek zdarzenia. 

Policja z Detroit prowadzi dochodzenie w sprawie incydentu, ale na ten moment nie wiadomo jeszcze, kto był winny. Siedem osób uczestniczących w wypadku odniosło niewielkie obrażenia. Wszyscy jednak powinni w miarę szybko dojść do zdrowia. Całe szczęście, że paliwo się nie zapaliło. 

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News