PILNE: Porsche, BMW i Toyota łączą siły! Trzech producentów pracuje po to, by uratować nam tyłki

PILNE: Porsche, BMW i Toyota łączą siły! Trzech producentów pracuje po to, by uratować nam tyłki

porsche-bmw-toyota

Podaj dalej

Wiceprezes Porsche powiedział, co czeka silniki benzynowe i typu Diesel. Dodał też swoje szczere spojrzenie na samochody elektryczne. Miło słyszeć jest o przyszłości napędu samochodowego w innym sensie, niż tylko „że przyszłość jest elektryczna” i koniec. 

Porsche pozostaje rozsądne

porsche-bmw-toyota

Większość z nas już pewnie dawno pogodziła się z faktem, że przyszłość będzie elektryczna. Ale wcale tak nie musi być, przynajmniej zdaniem wiceprezesa Porsche – Franka-Steffena Wallisera. 

Zdecydowana większość producentów stawia dziś wszystko na jedną kartę – przesuwają swoje środki z benzyny i silników typu Diesel na elektryki. Preferencje klientów nie mają tu żadnego znaczenia. Taka jest po prostu obecna polityka i koniec. 

Są jednak wyjątki – spośród największych graczy głównie BMW i Toyota. Nie odrzucają oni napędów elektrycznych, ale otwarcie mówią, że życzeń klientów nie można ignorować i dlatego nie stawiają wszystkiego na jedną kartę. Ponadto, kwestionują ekologiczne korzyści przejścia na zupełnie inne rozwiązania i widzą drogę w różnorodności, a nie w unifikacji. Pod tym względem Porsche jest do nich podobne. 

Benzyna i Diesel obok elektryków

porsche-bmw-toyota

Nawet ta niemiecka marka nie ma problemu z samochodami elektrycznymi. Przecież Taycan sprzedaje się świetnie i bez wątpienia jest ogromnym sukcesem. Ale Porsche nie pójdzie tylko w tym kierunku. 

Frank-Steffen Walliser:Naszą strategią jest zachowanie elastyczności. Jesteśmy oddani energii elektrycznej przez jeden kanał, a silnikom spalinowym przez drugi. Wierzymy, że nadal istnieje duży popyt na samochody benzynowe. Mamy odważną strategię dla samochodów elektrycznych i robimy wielkie postępy. Ale jednocześnie musimy patrzeć na rynek i na to, czego chcą klienci.

BMW i Toyota w tym samym kierunku

Według Wallisera, zdaniem przemysłu motoryzacyjnego musi być redukcja emisji, ale musi dać też klientom wybór preferowanego napędu. A do tego dochodzi fakt, że sytuacja w każdym kraju jest mniej lub bardziej specyficzna. – Elektryfikacja to jedna opcja, ale nadal muszą istnieć różne rozwiązania dla różnych części świata. Zawsze mamy nowe pomysły i oprócz elektryczności nadal inwestujemy w samochody benzynowe. Nie poddajemy się, inwestujemy, robimy to na silnikach spalających ekologiczne paliwa. Próbujemy wszystkich możliwości – podsumowuje Walliser. 

Takie podejście może nie jest i rewolucyjne, ale po prostu racjonalne. Porsche, podobnie jak Toyota czy BMW, nie ignoruje klientów jako nieistotnych elementów w politycznej grze. Niemniej jednak jest to wyjątkowe podejście w dzisiejszym świecie i zasługuje na podkreślenie. 

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News