Ten psychol wymierzył kilka soczystych kopniaków w Forda Mustanga. Kierowca się z nim nie patyczkował [WIDEO]

Ten psychol wymierzył kilka soczystych kopniaków w Forda Mustanga. Kierowca się z nim nie patyczkował [WIDEO]

Podaj dalej

Poruszanie się po zatłoczonym parkingu może być dla niektórych stresującym doświadczeniem. Ale kopanie po samochodach? Ludzie, litości! Ten Ford Mustang otrzymał kilka soczystych kopniaków od psychola w Nissanie. Kierowca muscle cara postanowił jednak w ogóle się z nim nie patyczkować. Czy taki sposób reagowania na drogową agresję jest właściwy? Odpowiedź brzmi: nie.

Ford Mustang skopany, stracił panowanie nad sytuacją

ford-mustang-skopany-psychol-nissan

Znalezienie miejsca parkingowego czasami wiąże się z długimi minutami krążenia w kółko. Sytuacja może jednak szybko wymknąć się spod kontroli, gdy ktoś „ukradnie” miejsce, na które już chciałeś wjechać. Ten Ford Mustang otrzymał kilka kopniaków, ale nie do końca jasne jest dlaczego.

Poniższe nagranie zostało udostępnione na portalu LiveLeak, a teraz obiega cały internet. Szczegóły dotyczące na temat miejsca i czasu nie są do końca znane, poza tym, że sytuacja miała miejsce w USA. 

Nie jest też jasne, co dokładnie wywołało spór. Na początku filmu ani Ford Mustang, ani Nissan, nie znajdują się na miejscu parkingowym, ani nawet w jego pobliżu. 

Co za psychol!

ford-mustang-skopany-psychol-nissan

Niemniej jednak, materiał filmowy pokazuje pasażera Nissana podskakującego i wymierzającego kilka kopniaków w bok czerwonego Mustanga. Następnie kierowca i pasażer Nissana wracają do samochodu, a kierowca Mustanga, ubrany w kamizelkę odblaskową, wskakuje do swojego samochodu. 

Zamiast spróbować uporać się z sytuacją w cywilizowany sposób, kierowca Mustanga wjeżdża prosto w drzwi kierowcy Nissana. Następnie trzyma wciśnięty gaz do dechy, próbując przepchnąć jego samochód. Kończy się tylko na kręceniu kołami i paleniu gumy. Następnie kierowca Nissana postanawia odjechać, a Mustang rusza za nim. 

Nie jest jasne, co stało się gdy film się kończy. W ostatnich sekundach można usłyszeć jednak coś, co brzmi jak policyjne syreny. Sugeruje to, że władze przybyły na miejsce zdarzenia bardzo szybko. Jaka kara należy się dla obu panów?

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News