PILNE: Zakaz silników benzynowych i typu Diesel nie wejdzie w życie! Rząd rezygnuje z nowych przepisów

PILNE: Zakaz silników benzynowych i typu Diesel nie wejdzie w życie! Rząd rezygnuje z nowych przepisów

zakaz-benzyna-diesel

Podaj dalej

Jakikolwiek ustalony termin na wprowadzenie konkretnego rozwiązania technicznego – nie tylko dotyczącego samochodów – to nonsens. Wydaje się jednak, że rządzący powoli zaczynają zdawać sobie z tego sprawę. Zakaz silników benzynowych i typu Diesel od 2035 roku jest po prostu niemożliwy do wykonania. A pierwszy kraj już odracza wprowadzenie nowych przepisów. 

Benzyna i Diesel zostaną na dłużej

Zakaz aut na diesel i benzynę podważony
fot. freepik.com – Mark Mainka

W 2035 roku sprzedaż nowych samochodów z silnikami benzynowymi i typu Diesel powinna zostać zakazana w całej Unii Europejskiej. Niektórzy traktują ten przepis jako przesądzony, ale w takiej formie jak dziś, nie będzie to możliwe. Przepisy z całą pewnością będą poddane ponownej ocenie lub całkowicie anulowane. Powodów jest mnóstwo: ekonomiczne, ekologiczne, czy społeczne. 

W Brukseli wciąż chcą zakazać sprzedaży silników benzynowych i typu Diesel. Politycy europejscy nie tylko nie negują wcześniejszych planów, ale wydają się jeszcze bardziej napierać w kierunku ich wprowadzenia. Ale nie wszędzie tak jest i to daje do myślenia. 

Szkocja poczuła zapach rzeczywistości, a lokalne władze ogłosiły, że zmienią obrany kurs. Jeszcze trzy lata temu Brytyjczycy oczekiwali wprowadzenia nowych przepisów w 2040 roku. Miało to wynikać z nacisków Brukseli. Większość spodziewała się jednak, że termin ten zostanie zniesiony zaraz po brexicie, który nastąpił 31 stycznia 2020 roku. W lutym gabinet Borisa Johnsona ustalił jednak termin zakazu silników benzynowych i typu Diesel na rok 2035. Zdaniem wielu ekspertów późniejszy termin nie pozwoliłby Wielkiej Brytanii na osiągnięcie neutralności węglowej. 

skoda-octavia-tdi-diesel
fot. Skoda

Ogromne pieniądze i pogoń za niemożliwym

Jednakże, w listopadzie tego samego roku Brytyjczycy całkowicie zmienili plany. Postanowili być jeszcze bardziej „eko” niż Unia i zapowiedzieli, że zakończą sprzedaż silników spalinowych w 2030 roku. Oczywiście rząd twierdził, że to wielka szansa, która pozwoli na otwarcie 250 000 nowych miejsc pracy. Aby umożliwić taki scenariusz, rząd wpompował ponad 6 miliardów złotych w elektryfikację. 

Plan miał obowiązywać także w Szkocji, jednak tamtejszy sekretarz energii Michael Matheson ogłosił, że pierwotny plan nie jest wykonalny. Głównie z powodu infrastruktury, która nie jest budowana wystarczająco szybko. Ale także z powodu wzrostu cen energii, która sprawia, że użytkowanie benzyny czy Diesla jest tańsze od elektryka. Dlatego też zakaz w Szkocji zostanie przesunięty na 2032 rok. 

Można by obstawiać w ciemno, że obecne przesunięcie nie będzie ostatnie. Transformacja wciąż opiera się tylko na ideologicznej wierze w coś, co prawdopodobnie nigdy się nie wydarzy. Domek z kart w końcu się zawali. 

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News