PILNE: Volkswagen zmienia plany dotyczące elektryfikacji! Niemcy zorientowali się, że nie tędy droga

PILNE: Volkswagen zmienia plany dotyczące elektryfikacji! Niemcy zorientowali się, że nie tędy droga

volkswagen diesel logo

Podaj dalej

Volkswagen zmienia o 180 stopni swoje plany dotyczące elektryfikacji gamy modelowej. Najprawdopodobniej Niemcy zorientowali się, że sprawy nie idą zgodnie z planem. Według niego, Volkswagen w ciągu kilku lat ma zwielokrotnić sprzedaż swoich aut elektrycznych i do tej pory służyć do tego miała tylko rodzina modeli elektrycznych ID. To jednak ma się zmienić. 

Volkswagen zmienia strategię

Maksymalizacja sprzedaży samochodów elektrycznych w ciągu najbliższych lat. To główny plan, jaki ma Volkswagen, a narzędziem do jego wykonania miała być rodzina ID. Teraz wychodzi na to, że bez samochodów z historią, nie będą w stanie tego dokonać. 

Volkswagen Jetta już od kilku ładnych lat nie jest dostępny w Europie, ale w Stanach Zjednoczonych to wciąż jeden z flagowych modeli marki. W ubiegłym roku niemiecki producent sprzedał za wielką wodą 82 662 egzemplarze tego modelu, co stanowiło 1/4 sprzedaży marki. Nic dziwnego, że Niemcy przywiązują do niego dużą wagę. Tym bardziej, że w tym roku jego sprzedaż jest jeszcze lepsza. W pierwszym półroczu VW sprzedał o 15% egzemplarzy więcej, niż przed rokiem. 

Dziś zobaczyliśmy Jettę po liftingu, jednak samochód szczerze mówiąc nie jest zbyt ciekawy, aby rozpisywać się na jego temat. Ma czterocylindrowe silniki 1.5 TSI lub 2.0 TSI, manuala lub automat i napęd na przednie koła. Nie ma tam jednak miejsca na hybrydy czy elektryczne silniki. 

volkswagen-elektryfikacja-jetta-golf-passat-2

ID nie daje rady

Ale właśnie taki plan miał od początku Volkswagen. Niemiecki producent od dawna zapowiadał, że elektryczne będą tylko samochody z rodziny ID. A takie samochody jak wcześniejszy e-Golf, czy e-up! wypadną z oferty. 

Niemiecki producent ma nadzieję, że do 2030 roku auta elektryczne będą stanowiły ponad połowę sprzedaży w USA. Dziś to zaledwie 5%. Powstaje zatem pytanie, w jaki sposób Volkswagen chce przyciągnąć klientów do kupowania aut bezemisyjnych? Jeśli będzie chciał osiągnąć założony pułap, będzie musiał znacznie obniżyć ceny, tym bardziej że rządowe dopłaty nie będą trwały wiecznie. 

Podczas prezentacji Jetty po lifcie, Volkswagen dał do zrozumienia, że jest otwarty na zmiany, jeśli chodzi o elektryki. Niemiecki producent zaangażuje do tego kultowe nazwy, takie jak Golf, Jetta, czy Passat, w kampanię elektryczną. 

volkswagen-elektryfikacja-jetta-golf-passat-4

Passat, Golf czy Jetta – będą elektrykami

– W przypadku aut elektrycznych, konwencjonalne nazwy nie zostały zmiecione ze stołu, to zdecydowanie jedna z opcji – mówi wbrew wcześniejszym oświadczeniom przedstawiciel marki. 

Powody są oczywiste. Samochody z rodziny ID nie są wielkim bestsellerem. Niemiecki producent musiał zrozumieć, że ludzie nie będą kupować ich tylko dlatego, że to Volkswagen. Ale Passat czy Golf to już co innego. Wielu klientów, którzy wcześniej lub dziś jeżdżą tymi samochodami, będzie w stanie choćby rozważyć zakup tego typu samochodu. Przygotuj się więc na zalew e-Golfów, e-Passatów i e-Jetty. 

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News