PILNE: Paliwo tanieje, ale... jest zupełnie nowy problem. "To dla nas całkowicie nowe terytorium"

PILNE: Paliwo tanieje, ale... jest zupełnie nowy problem. "To dla nas całkowicie nowe terytorium"

paliwo-tanieje-ale-jest-nowy-problem

Podaj dalej

W czwartek obserwowaliśmy kolejne spadki cen ropy naftowej. Paliwo już wkrótce powinno zacząć tanieć i na naszych stacjach benzynowych, ale szybko może pojawić się nowy problem. W środę OPEC podjął ważną decyzję dotyczącą dostaw ropy, jednak nie wszystkie kraje są na to gotowe. 

Paliwo tanieje, ale…

paliwo-ceny-ropy-naftowej
fot. freepik

Od rosyjskiej inwazji na Ukrainę 24 lutego, rynek ropy był najbardziej niestabilny od dwóch lat. Paliwo podrożało horrendalnie, jednak w środę globalny benchmark ropy Brent odnotował największy dzienny spadek od kwietnia 2020 roku. 

Podczas gdy paliwo tanieje, pojawia się kolejny problem – dostawy. Choć Rosja zapewnia, że będzie wypełniać swoje zobowiązania dotyczące dostaw energii, wiele krajów chce wycofać się z tej współpracy. Ropa od drugiego co do wielkości eksportera ropy na świecie jest unikana z powodu inwazji na Ukrainę. Nie ma wciąż pewności, skąd będzie pochodzić podaż zastępcza. 

Komentarze urzędników Zjednoczonych Emiratów Arabskich wysyłały sprzeczne sygnały, zwiększając niestabilność. Minister energetyki ZEA wycofał się z oświadczenia nawołującego OPEC do zwiększenia produkcji. Powiedział, że OPEC zobowiązuje się do przestrzegania istniejących umów, aby zwiększyć produkcję do 400 000 baryłek dziennie. To jednak nie wystarczy, aby odciąć się od rosyjskich dostaw. 

benzyna diesel paliwo
fot. freepik.pl

Kto wypełni lukę?

Choć Zjednoczone Emiraty Arabskie i Arabia Saudyjska mają wolne moce produkcyjne, inny producenci w sojuszu OPEC+ walczą z osiągnięciem celów produkcyjnych. Wszystko z powodu niedoinwestowania w ostatnich latach. 

Stany Zjednoczone podjęły kroki w celu złagodzenia sankcji nałożonych na wenezuelską ropę i starały się zawrzeć umowę nuklearną z Teheranem, co może prowadzić do zwiększenia dostaw ropy. Rynek spodziewa się również dalszych publikacji zapasów koordynowanych przez Międzynarodową Agencję Energii i rosnącej produkcji w USA.

paliwo ceny paliw cena diesel benzyna polacy znaleźli sposób na podwyżki cen
fot. pixabay

Analityk na rynku ropy PVM, Tamas Varga: – Przy odrobinie dobrej woli, koordynacji i szczęścia szok podażowy można w znacznym stopniu załagodzić, ale prawdopodobnie nie zneutralizować. 

Wiceprezes ds. energii w Stones Financial Inc: – Prawdopodobnie będziemy mieli więcej spekulacji i kilka osób, które chcą sprzedawać, aby na tym skorzystać. Jesteśmy na całkowicie nowym terytorium. Wygląda jednak na to, że nie osiągnęliśmy jeszcze punktu kryzysowego. Zawsze, gdy myślisz, że tak jest, rynek znajduje nową energię, aby iść dalej. 

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News