PILNE: Paliwo po 9,70 zł/litr już w tym tygodniu? Benzyna i Diesel dopiero będą drogie: "Najgorsze przed nami"

PILNE: Paliwo po 9,70 zł/litr już w tym tygodniu? Benzyna i Diesel dopiero będą drogie: "Najgorsze przed nami"

benzyna diesel lpg ceny paliw

Podaj dalej

Benzyna i Diesel już w tym tygodniu mogą osiągnąć nawet poziom bliski 10 zł/litr, ponieważ ceny paliw w hurcie znów rosną. Eksperci przewidują dalsze wzrosty po tym, jak benzyna i Diesel w miniony weekend osiągnęły rekordowy poziom. 

Diesel i benzyna rekordowo drogie

Według brytyjskich ekspertów cena benzyny może w tym tygodniu osiągnąć już 9,70 zł/litr. Sądząc po przygotowaniach do wyświetlania dwucyfrowej liczby z przodu na polskich stacjach benzynowych, kierowcy nad Wisłą również muszą szykować się na tego typu ceny. 

Miniony weekend w Wielkiej Brytanii, jak i w Polsce, przyniósł rekordowe ceny paliw. Benzyna i Diesel jeszcze nigdy nie były tak drogie, a obserwatorzy branży ostrzegają, że zbliżają się kolejne podwyżki. Wszystko dlatego, że ceny ropy nadal rosną. 

RAC przewiduje, że benzyna może osiągnąć średnio 9,50 zł/litr, natomiast Diesel może być jeszcze droższy. Brytyjscy detaliści przenoszą wpływ kosztów hurtowych i osłabienia funta na klientów. 

Rzecznik paliwowy RAC, Simon Williams powiedział, że przerażające koszty oznaczają, że przeciętny bak benzyny kosztuje teraz prawie 500 zł, a na wyspach za Diesel wciąż trzeba zapłacić więcej niż za Pb95. 

Najgorsze jeszcze przed nami

Dodał: „Przy cenach ropy powyżej 120 dolarów za baryłkę i obecnym kursie funta, najgorsze jeszcze przed nami. Niestety, spodziewamy się, że średnia cena benzyny przekroczy w tym tygodniu granicę 9,50 zł.”

„Pilnie potrzebna jest bardziej radykalna interwencja rządu, czy to w formie dalszej redukcji cen paliwowych, czy obniżki podatku VAT. Tak jak jest, kierowcy z pewnością sobie nie poradzą, chyba że zrobimy coś, aby im pomóc. To szybko staje się ogólnokrajowym kryzysem dla 32 milionów kierowców, a także niezliczonych firm. 

Działania Rosji w Ukrainie wywołują dalsze obawy o dostawy. Rosja jest bowiem trzecim co do wielkości producentem ropy na świecie i odpowiada za około 10% światowego wydobycia. Jej wojna na Ukrainie wywołała obawy, że może to wpłynąć na rynki międzynarodowe. Wiele krajów ogłosiło również zamiar wprowadzenia zakazu importu rosyjskiego gazu i ropy, co spowodowało wzrost cen dostaw z innych krajów produkujących ropę. 

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News