PILNE: Od lipca 2022 r. zakaz sprzedaży Diesla i benzyny! Nowe przepisy "na prośbę" samych kierowców

PILNE: Od lipca 2022 r. zakaz sprzedaży Diesla i benzyny! Nowe przepisy "na prośbę" samych kierowców

skoda-octavia-tdi-diesel

Podaj dalej

Zakaz sprzedaży samochodów z silnikami benzynowymi i typu Diesel jest tylko kwestią czasu. Wydaje się jednak, że w wielu miejscach na świecie ostatni samochód z silnikiem spalinowym wyjedzie z salonu dużo wcześniej, niż przewidywaliśmy. Lipiec 2022 roku może być ważną datą w historii motoryzacji. 

Diesel i benzyna żegnają się już w tym roku

Diesel V6 TDI może jeździć na HVO
fot. Audi

Wiele państw w Europie zapowiedziało już wprowadzenie zakazu sprzedaży benzyny i silnika typu Diesel. Zazwyczaj datą, o której mówią rządzący, jest rok 2030. To daje jeszcze trochę czasu producentom i klientom na przygotowanie się na rewolucję. Ale nie wszędzie potrzebny będzie zakaz, aby tego dokonać. Wystarczy spojrzeć na liczby. 

Jeśli zapytany o to, czy twój następny samochód będzie miał pod maską benzynę lub silnik typu Diesel odpowiesz: „oczywiście, że nie”, na pewno jesteś Norwegiem. Skandynawowie przodują w elektryfikacji swojej floty, a wszystko to za sprawą hojnych dotacji od rządu na zakup samochodu elektrycznego. Jeśli ktoś z was był kiedyś w Norwegii wie, że tam Tesla jest tak popularna jak u nas Skoda, Fiat czy Volkswagen. Zobaczenie samochodu z silnikiem spalinowym to rzadkość. 

I nie tylko dotacje do elektryków mają na to wpływ. Wiele z norweskich dróg, nie tylko autostrad, jest płatne. Jeśli masz elektryka, dopłata jest dużo mniejsza niż w przypadku silnika spalinowego. Ale przejdźmy do suchych liczb. 

audi-v8-tdi-diesel

Przepisy nie będą potrzebne

Norweski rząd już zakazał sprzedaż samochodów spalinowych i to wcześniej niż inni, bo od 2025 roku. Wydaje się jednak, że kupujący osiągną ten cel dużo szybciej. Według szacunków ostatni samochód z silnikiem benzynowym lub typu Diesel  wyjedzie z norweskiego salonu już w lipcu 2022 roku. 

Nie powinno to być niespodzianką. Norweska Federacja Samochodowa śledziła spadek sprzedaży samochodów z silnikami benzynowymi i wysokoprężnymi od stycznia 2017 roku. Wtedy była to 1/4 całkowitej sprzedaży, podczas gdy pod koniec zeszłego roku wynosiła już tylko 10%. Trend ten oznacza, że w lipcu nastąpi historyczny moment, kiedy nikt nie kupi samochodu z silnikiem spalinowym. 

Czy to naprawdę wszystko takie eko?

To wszystko prawda – w Norwegii ponad 90% całkowitej sprzedaży stanowią samochody elektryczne. 100% powinno pojawić się już w lipcu. Jest to niewątpliwie trend stymulowany przez hojne zachęty. Kierowcy mogą liczyć na zwolnienie z 25-procentowego podatku VAT, pół ceny za parkingi, promy czy płatne drogi. Jest też ogromna liczba stacji ładowania, które są rozsiane po całym kraju. 

Jeśli chodzi o ekologię, jest tu jednak pewien mały zgrzyt. Cała ta hojność sponsorowana jest przez norweski eksport ropy i gazu… 

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News