PILNE: Nowe ograniczenie prędkości na autostradach! Kierowcy muszą zdjąć nogę z gazu

PILNE: Nowe ograniczenie prędkości na autostradach! Kierowcy muszą zdjąć nogę z gazu

autostrada-przepisy-opłaty-punkt-poboru-opłat

Podaj dalej

Przepisy i limity prędkości na autostradach w wielu państwach są podobne. Jedynym krajem w Unii Europejskiej który ma sieć autostrad bez ograniczeń prędkości to Niemcy. Wszystko wskazuje jednak na to, że wkrótce ten „niemiecki sen” dobiegnie końca. W styczniu 2020 roku swój sprzeciw dał niemiecki automobilklub ADAC, a teraz do grona krytyków dołączył czterokrotny mistrz świata Sebastian Vettel. 

Nowe przepisy to pewniak

autostrada

W rozmowie z Auto Motor und Sport kierowca Astona Martin F1 Team opowiedział się za odłożeniem na bok osobistych pragnień. Vettel przyznał, że autostrada z ograniczeniem prędkości jest bezpieczniejsza, nie wspominając już o tym, że ma mniejszy wpływ na środowisko. 

– Nie chodzi o to, co osobiście czuję. Musisz spojrzeć na całość. Ograniczenie prędkości i nowe przepisy pozwoliłoby zaoszczędzić prawie dwa miliony ton emisji CO2 – powiedział Vettel. – W Niemczech zdarzają się wypadki, które mają miejsce tylko dlatego, że nie mamy ograniczeń prędkości. Jeśli uratujesz życie tylko jednej osobie, to dla mnie sprawa jest oczywista. 

Nowe przepisy i pomysł zrezygnowania ze swobody prowadzenia pojazdu bez ograniczeń prędkości nie będzie miał sensu dla wielu osób. Przede wszystkim dla tych, których wyobrażenie o autostradzie jest bardziej romantyczne, niż realistyczne. 

autostrada a4

Autostrada bez ograniczenia prędkości przechodzi do historii

Zresztą, duża część niemieckiej sieci autostrad już dziś ma spore ograniczenia prędkości. Jazda na pełnym gazie nie jest zbyt ekonomiczna, więc i tak wielu Niemców nie praktykuje wciskania gazu do dechy cały czas. Rezygnacja ze swobody prowadzenia pojazdów z dowolną prędkością nie wpłynie zatem na życie wielu Niemców. To przywilej, z którego muszą dość często rezygnować nawet dzisiaj. 

– Nie czuję się pozbawiony wolności, kiedy podróżuję do innych krajów takich jak Turcja, USA, czy Wielka Brytania, gdy jeżdżę tam autem – kontynuuje Vettel. – To nie jest kwestia wolności, tylko czegoś, do czego się przyzwyczailiśmy. W pewnym momencie ograniczenia prędkości i tak się pojawią – czy to teraz, czy za kilka lat. Nie mam problemu ze zniknięciem tego przepisu. Ktokolwiek chce pojechać szybko, niech robi to tam, gdzie jest to bezpieczne. Czyli na torze wyścigowym. Możesz sprawdzić tam swoje granice bez narażania na niebezpieczeństwo innych. 

Nowe przepisy w Niemczech wejdą w życie już na pewno. Pytanie tylko, kiedy to nastąpi. 

Przeczytaj również