PILNE: Nowe obostrzenia na drożejące paliwo. Całkowity zakaz jazdy w wybrane dni!

PILNE: Nowe obostrzenia na drożejące paliwo. Całkowity zakaz jazdy w wybrane dni!

drogie-paliwo-calkowity-zakaz-jazdy

Podaj dalej

Kryzys pt. „drogie paliwo” dotyczy już całej Europy. Rządy i organizacje pozarządowe wielu krajów próbują robić co mogą, aby powstrzymać drożyznę na stacjach benzynowych. Teraz pojawił się pomysł wprowadzenia nowych przepisów, zgodnie z którymi wprowadzony zostanie całkowity zakaz jazdy w wybrane dni. Czy to już się nie posunęło za daleko?

Drogie paliwo = zakaz ruchu?

paliwo-pelny-bak-ceny-ropy-spadaja
fot. freepik

Obecna sytuacja ma bardzo złe skutki. Drogie paliwo nie odbija się tylko na budżetach każdego z. nas. Ma również szersze skutki ekonomiczne, które mogą doprowadzić do stagnacji. To, przy szalejącej inflacji, byłoby katastrofalne w skutkach. Dlatego większość krajów próbuje w jakiś sposób rozwiązać problem. 

Może wystarczyłoby całkiem znieść ekstremalne opodatkowanie na paliwo? Wtedy okazałoby się, że tankowanie na stacjach wcale nie będzie takie drogie. Ale te proste rozwiązania nie są zbyt popularne w Europie, więc możemy raczej skreślić je z listy. 

Niemiecki oddział Greenpeace wyszedł z własnym pomysłem. Ekolodzy zaproponowali szereg działań, które powinny załagodzić obecną sytuację. A także zmniejszyć zależność Niemiec od rosyjskich surowców. 

Ekolodzy chcą uderzyć w samochody

podatek benzyna paliwo
fot. freepik.pl

Celem działaczy jest przede wszystkim indywidualny transport samochodowy. Jako pierwsze podają nowe „tymczasowe” ograniczenia prędkości. 100 km/h na autostradach, 80 km/h na drogach krajowych i 30 km/h w obszarze zabudowanym. Według Greenpeace, powinno ono obowiązywać tylko na czas wojny w Ukrainie. 

Dodatkowo Greenpeace proponuje, aby w niedziele całkowicie zakazać transportu samochodowego. Tak samo jak ludzie powinni zrezygnować z jednego na cztery przejazdów dłuższych niż 20 kilometrów. Co gorsza – zdaniem Greenpeace – loty krajowe powinne zostać zniesione i zastąpione koleją. 

To się nie trzyma kupy

drogie-paliwo-calkowity-zakaz-jazdy
fot. freepik

Organizacja zakłada, że dzięki tym działaniom konsumpcja może spaść, a co za tym idzie, uzależnienie Niemiec od Rosji o 10-12%. W idealnym przypadku proponowane środki powinny zostać wprowadzone w całej Europie. Robiąc to, Greenpeace udowadnia tylko, że tak naprawdę nie wie o czym mówi. Wystarczy jeden prosty przykład – w Niemczech, gdzie nie ma ograniczeń prędkości na autostradach, nie ma też korków. Wprowadzimy ograniczenie, pojawią się korki. A wszyscy wiemy, jaki ma to wpływ na spalanie naszych samochodów. 

Po przyjęciu takiej propozycji Niemcy mogłyby więc stać się jeszcze bardziej zależne od Rosji. Ponadto, działacze stłumiliby wszelką solidarność z Ukrainą, zwłaszcza zakazując weekendowej jazdy. 

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News