PILNE: Nowa opłata za każdy przejechany kilometr! Zapłacimy nie tylko na autostradach, ale w całym kraju [STAWKI]

PILNE: Nowa opłata za każdy przejechany kilometr! Zapłacimy nie tylko na autostradach, ale w całym kraju [STAWKI]

silnik-diesel-miasto

Podaj dalej

Jeszcze przed pandemią mówiło się o wprowadzeniu opłat za przejazd z punktu A do punktu B. Opłata ta ma na celu zebranie pieniędzy na właściwe utrzymanie dróg i nie chodzi tu wcale tylko o autostrady. Teraz hiszpański rząd potwierdził wprowadzenie nowej opłaty, jednak wciąż nie ma ostatecznej daty wprowadzenia przepisów. 

Nowa opłata dla wszystkich kierowców

podatek

Ministerstwo Infrastruktury potwierdziło, że wprowadzi nowe przepisy dotyczące pobierania opłat od kierowców. Nadal nie ma ostatecznej daty drożenia tego środka, ale nieoficjalnie mówi się o roku 2024. 

Sekretarz Generalny ds. Infrastruktury chce, aby kierowcy polubili tę opłatę i nie myśleli o niej jako o kolejnym podatku, czy karze. – Nie nazwałbym tego opłatą. Bo ludzie będą myśleć o stawkach podobnych do tych na autostradach – zapewnił podczas forum Cadena SER. 

– Nie ma sensu, aby utrzymanie i konserwacja infrastruktury nadal były opłacane z podatków wszystkich Hiszpanów. Mamy pilniejsze potrzeby, takie jak polityka społeczna – wyjaśnił. 

spaliny silnik podatek

„Nie, nie, to nie jest podatek…”

W tej chwili rząd przygotowuje projekt prawny nowego podatku. Mówi się, że koszt podróży jednego kilometra ma wynieść jednego euro centa. Podróż z Madrytu do Walencji kosztowałaby więc 3,5 euro (16 zł), a ze stolicy Hiszpanii do Barcelony 6,4 euro (29 zł). Gdyby wprowadzić podobne opłaty w Polsce, za podroż z Katowic do Warszawy musielibyśmy zapłacić 14 zł – w jedną stronę. Biorąc pod uwagę, że średnio na dojazdy do pracy i do domu wychodzi nam około 50 kilometrów, dziennie musielibyśmy wydać na ten cel 6 zł. 

Rząd nie przewiduje, aby kierowcy mogli płacić coś w rodzaju „ryczałtu”, niezależnie od ilości przejechanych kilometrów. Według Sekretarza Generalnego byłoby to niesprawiedliwe względem kierowców podróżujących mniej. 

diesel polska miasto

Wciąż nie ma mowy o stawkach obowiązujących dla kierowców ciężarówek lub autobusów. Nie wiadomo też, czy rząd planuje zniżki dla kierowców zawodowych jeżdżących samochodami osobowymi. 

Taka opłata byłaby o tyle niesprawiedliwa, że rządy pobierają przecież podatki – m. in. z paliwa, od każdego kierowcy. Dlaczego więc dodatkowo będą oni musieli płacić za przejazd? Jeśli będziecie więc wybierać się do Hiszpanii po 2024 roku, przygotujcie się na dodatkowe koszty. I to wcale nie takie małe.

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News