PILNE: Mandat nawet 5000 zł za "mruganie długimi światłami". Nowe przepisy bezlitosne dla kierowców

PILNE: Mandat nawet 5000 zł za "mruganie długimi światłami". Nowe przepisy bezlitosne dla kierowców

dlugie-swiatla-wysoki-mandat

Podaj dalej

Niegdyś mruganie światłami, teraz bardziej popularne wrzucanie informacji o fotoradarach na media społecznościowe. Walijska policja bierze się za kierowców, którzy ostrzegają innych o kontroli prędkości. Mandat za opublikowanie takiego ostrzeżenia wyniesie nawet 5000 zł. Czy to jednak dobra droga? 

Wysoki mandat za ostrzeżenie

mandat szybka jazda
lubuska.policja.pl

Kierowcy poruszający się po Północnej Walii otrzymali ostrzeżenie. Jeśli będą publikować informacje o patrolach policji w mediach społecznościowych, otrzymają mandat w wysokości do 5000 zł. 

North Wales Live donosi, że publikowanie w social mediach lokalizacji przenośnych radarów może być postrzegane tak samo, jak mruganie światłami w celu ostrzeżenia innych użytkowników dróg. 

Portal informuje również, że w zeszłym tygodniu kierowcy otrzymali polecenie usunięcia postów z social mediów. Chodzi o te, które ostrzegały o lokalizacji mobilnych fotoradarów. 

Coś tu nie gra

Mandat za publikowanie w mediach społecznościowych takich informacji będzie nakładany zgodnie z art. 89 ustawy o policji z 1997 roku. Odnosi się on do celowego utrudniania funkcjonariuszom policji wykonywania ich obowiązków, a nie do bezpieczeństwa dróg i pieszych. 

dlugie-swiatla-wysoki-mandat
fot. freepik

Fotoradary są teoretycznie przeznaczone wyłącznie do zapewniania bezpieczeństwa poprzez kontrolowanie prędkości. Wydaje się więc dziwne, że policja nałoży mandat na osoby za ostrzeganie o środkach bezpieczeństwa. 

– Publikowanie lokalizacji fotoradarów utrudnia dobrą pracę, jaką wykonują pracownicy i funkcjonariusze, aby ograniczyć przekroczenie przez prędkości. A to jest również jednym z przestępstw – powiedział rzecznik policji Północnej Walii. – Kierowcy mogą zostać oskarżeni, jeśli zostaną złapani na ostrzeganiu innych kierowców na drodze o wszelkich patrolach policji. 

To chodzi o bezpieczeństwo czy nie?

Jesteśmy przekonani, że jeśli ludzie będą bardziej świadomi lokalizacji fotoradarów, będą bardziej skłonni do zwalniania. A zatem do jazdy w bardziej bezpieczny sposób, czyż nie? Czyniąc to ludzie z pewnością wpływają na większe a nie mniejsze bezpieczeństwo. 

Z drugiej strony można argumentować, że dane zebrane z przenośnych fotoradarów pozwalają policji i organizacjom lepiej zrozumieć, które konkretnie drogi i jaki ich rodzaj są mniej czy bardziej bezpieczne. 

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News