PILNE: Od 5 października ogromne problemy dla tankujących benzynę i Diesel. Strajk pracowników i horrendalne ceny!

PILNE: Od 5 października ogromne problemy dla tankujących benzynę i Diesel. Strajk pracowników i horrendalne ceny!

Diesel, benzyna i LPG są tu najtańsze w Polsce

Podaj dalej

Kierowcy znów muszą uważać na ceny przy dystrybutorach. W najbliższych dniach benzyna i Diesel mogą mocno podrożeć – wszystko przez strajki pracowników oraz cięcia OPEC+. Producenci ropy oceniają znaczne ograniczenie produkcji ropy. 

Benzyna i Diesel znów w opałach

Diesel, benzyna i LPG są tu najtańsze w Polsce
fot. freepik.com – feepikcontributorthailand

Cisza przed burzą? Miejmy nadzieję, że nie, ale jest kilka znaków na niebie i ziemi, które wskazują, że benzyna i Diesel w najbliższych dniach znacznie podrożeją. Ostatnie tygodnie były względnie spokojne dla polskich kierowców. Benzyna i Diesel nie kosztowały bardzo dużo (w porównaniu do ostatnich miesięcy). 

Ten okres spokoju może zostać jednak wystawiony na próbę przez scenariusz międzynarodowy. Groźnie wygląda sytuacja we Francji. Strajki w rafineriach blokują produkcję produktów naftowych, a także w Wiedniu. Tam mieści się siedziba OPEC+, organizacji krajów produkujących ropę naftową. 

Pracownicy strajkują

paliwo diesel benzyna kursy walut dolar euro frank ropa naftowa
fot. freepik.com – aksakalko

Od 8 dni pracownicy we Francji protestują przeciwko planowanej formie emerytalnej. Ponadto, domagają się oni dostosowania płac do inflacji. Doprowadziło to do zamknięcia czterech rafinerii. 

Według Reutersa oznacza to zablokowanie ok. 60% transalpejskich zdolności rafineryjnych czyli 740 tys. Baryłek dziennie. Rzecznik firmy jednak uspokaja. Jego zdaniem dzięki zgromadzonym zapasom strajki nie powodują większych niedoborów paliwa we francuskich dystrybutorach. Niepokoje i problemy ze strony ExxonMobil zmusza jednak do ograniczenia dostaw do wymaganego kontraktami minimum. 

To, co się dzieje, nie będzie miało natychmiastowych reperkusji dla polskich cen za benzynę i Diesel. Ale jasnym jest, że protesty nadal stwarzają ryzyko wywołania wzrostów na międzynarodowych rynkach produktów naftowych. 

OPEC+ zmniejsza produkcję

paliwo kryzys krach giełda ropa naftowa
fot. freepik

Chmury pojawiają się także na austriackim horyzoncie. Państwa OPEC+ spotkają się tam jutro, 5 października. W porządku obrad ma zapaść decyzja o tym, co zapowiada się jako największe ograniczenie wydobycia ropy od 2020 roku: 1 mln baryłek dziennie. Odpowiada to zaledwie 1% dziennie globalnej podaży. Nie można wykluczyć też indywidualnych inicjatyw krajów eksportujących. 

Reuters donosi o tym ponownie, po wysłuchaniu źródeł w Moskwie, które dokładnie znają sprawę. Posunięcie to jest uznawane za konieczne w celu ustabilizowania cen ropy naftowej na poziomie wyższym niż obecny. 

Efekty zapowiedzi są odczuwalne już dziś. Ropa Brent na rynku europejskim podrożała już do około 89-90 dolarów za baryłkę. Nie trzeba dodawać, że gwałtowny wzrost poziomu ropy miałby progresywny, ale nieunikniony wpływ na paliwo, w tym benzynę i Diesel. 

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News