Kierowco, wymieniasz opony u wulkanizatora? Nie daj się nabrać na ten stary trik, stracisz mnóstwo pieniędzy!

Kierowco, wymieniasz opony u wulkanizatora? Nie daj się nabrać na ten stary trik, stracisz mnóstwo pieniędzy!

wymieniasz-opony-u-wulkanizatora-uwazaj

Podaj dalej

Sezon na wymianę opon rozpoczął się już w pełni, a kierowcy muszą uważać na różne triki stosowane przez nieuczciwych wulkanizatorów. Jeśli nie zachowacie czujności, za opony zapłacicie dużo więcej, niż powinniście. 

Wymieniasz opony? Uważaj na to!

kiedy wymienic opony
fot. freepik.pl

Opony to kluczowy element naszego samochodu – to jedyna powierzchnia łącząca nasze auto z nawierzchnią. Z tego powodu nie należy go bagatelizować, bowiem to właśnie ogumienie stanowi największy „pakiet” bezpieczeństwa dla naszego samochodu. 

Zgodnie z obowiązującymi w Polsce przepisami nasze opony muszą mieć minimalnie 1,6 mm bieżnika. To jednak zdecydowanie za mało, aby mówić o jakimkolwiek bezpieczeństwie. Eksperci mówią więc o 3 mm, które są granicznym punktem dla rozsądnego kierowcy. 

Jeśli wasze opony mają więc bieżnik mniejszy niż 3 mm, radzimy pozbyć się ich i kupić nowe ogumienie. Tym bardziej, że obecnie sprzedawcy jak Oponeo mają bardzo ciekawe promocje. Więcej na ten temat znajdziecie tutaj. Przejdźmy jednak do nieuczciwych praktyk stosowanych przez wulkanizatorów. 

sprawdzanie opony freepik
Freepik

Nie płać za przechowanie starych opon

Kierowcy bardzo często przechowują swoje ogumienie u wulkanizatorów – taka usługa może kosztować od 50 do około 100 zł rocznie. Pamiętajcie aby sprawdzić stan swoich zimowych opon przed przekazaniem ich do przechowalni wulkanizatora. Wiele nieuczciwych zakładów przyjmie wasze opony, nawet jeśli ich stan będzie wskazywał na „śmietnik”. 

To oznacza, że gdy przyjedziecie w listopadzie, czy grudniu założyć zimówki, usłyszycie, że nie nadają się do jazdy i powinniście kupić nowe. A pieniądze za przechowanie oczywiście będziemy musieli zapłacić. Dlatego bądźcie czujni i nie dajcie się nabić w butelkę nieuczciwym wulkanizatorom! 

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News