PILNE: Od maja paliwo nie będzie już spędzać Polakom snu z powiek. "5 zł/litr - zapominamy o drożyźnie!"

PILNE: Od maja paliwo nie będzie już spędzać Polakom snu z powiek. "5 zł/litr - zapominamy o drożyźnie!"

paliwo-pelny-bak-ceny-ropy-spadaja

Podaj dalej

Choć paliwo w Polsce wciąż jest bardzo drogie, wydaje się, że wszyscy zapomnieliśmy już jak to jest tankować za 5 zł/litr. Benzyna, Diesel i LPG podrożały w wyniku wielu różnych czynników, a według ekspertów ceny nieprędko wrócą do „starych, dobrych czasów”. Mimo to, wydaje się że paliwo już nie spędza Polakom snu z powiek. Dlaczego tak się dzieje? Ponadto, wciąż można korzystać z licznych promocji na stacjach benzynowych. Szczegóły poznacie TUTAJ.

Paliwo: Zapominamy o drożyźnie

ceny paliwo diesel benzyna lpg
fot. freepik.com – aapsky

Już na początku lutego, jeszcze zanim rozpoczęła się wojna w Ukrainie, paliwo zbliżało się do niebezpiecznych wartości. Za benzynę i Diesel trzeba było zapłacić ponad 6 zł/litr, a wynikało to m. in. z rozpoczynającej się inflacji i strachu przed kolejną falą pandemii koronawirusa. O tym też już zresztą zapomnieliśmy. 

Rząd wprowadził jednak obniżkę podatku VAT, a paliwo jeszcze przez kilka dni kosztowało „normalne pieniądze”. Chwilę później rozpoczęła się jednak inwazja Rosji na Ukrainę, a paliwo na rynku zwariowało. 

Pamiętacie, jak ludzie ustawiali się kolejkami na stacjach? Tankowali benzynę czy Diesel do kanistrów, pojemników i bóg wie czego jeszcze? Dla kierowców obowiązywał limit 50 litrów na tankowanie, bo wszyscy wpadli w zupełnie niepotrzebną panikę. Paliwa ani nie zabrakło, ani tym bardziej nie zabraknie w przyszłości. 

Kolejny podatek na paliwo w Polsce będzie zniesiony?
fot. freepik.com – federcap

Ropa naftowa niczego nie zmieni

Nie zmieni tego nawet wprowadzenie sankcji na import rosyjskiej ropy naftowej. Podobnie jak w przypadku makaronu i papieru toaletowego na początku pandemii, tak samo paliwo wciąż z nami jest. Jednak już dziś nie ma takiej afery, nikt już nie panikuje, nie tankuje na zapas… A przecież wojna wciąż trwa, a ceny wciąż są wysokie. O co więc chodzi?

Na naszych drogach ruch jest dokładnie tak sam, jak przed podwyżkami. Wielu kierowców wciąż jeździ bardzo szybko, nie bacząc na spalanie swoich samochodów. Oznacza to ni mniej ni więcej, że paliwo dla nich wcale nie jest za drogie. Bo stosując techniki eco drivingu naprawdę można sporo zaoszczędzić. Wychodzi więc na to, że po prostu przystosowaliśmy się do takiej a nie innej rzeczywistości. Zapomnieliśmy już o tym, jak to jest tankować za 5 zł/litr, a przecież samochodami trzeba jeździć. 

diesel benzyna cena paliwa
fot. freepik.com

Nie tylko benzyna i Diesel

No, z tym ostatnim zdaniem można by się kłócić. Unia Europejska chce, abyśmy w niedalekiej przyszłości jeździli tylko komunikacją miejską, rowerami, albo chodzili pieszo. I co? Jeśli zakażą nam jeździć samochodami (i wcale tu nie chodzi tylko o benzynę, czy Diesel), to po kilku miesiącach też się przystosujemy do takiej, a nie innej rzeczywistości.

Pozostaje jeszcze oczywiście mieć nadzieję, że paliwo w końcu stanieje na naszych stacjach benzynowych. Obecne ceny są bowiem dla wielu kierowców nadwyrężające budżet, a tak być nie powinno. 

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News