Nie uwierzysz, ile kosztowała naprawa tego Porsche! Przecież to tylko "kosmetyka" [WIDEO]

Nie uwierzysz, ile kosztowała naprawa tego Porsche! Przecież to tylko "kosmetyka" [WIDEO]

porsche-naprawa-kosmetyka

Podaj dalej

Samochody pokroju Porsche, BMW czy Mercedesa są drogie w zakupie, ale jeszcze droższe w utrzymaniu. Najlepszym tego przykładem jest to Porsche Cayman GTS, które miało lekką obcierkę na torze Nurburgring. Właściciel samochodu podzielił się kosztami naprawy, które wprawiają w osłupienie. 

Porsche pójdzie na złom?

porsche-naprawa-kosmetyka

Jazda po torze wyścigowym jest dość ekscytującym przeżyciem, ale gdy coś pójdzie nie tak, samochód może ulec wypadkowi. Tak stało się z jednym Porsche Cayman GTS na kultowym Nurburgringu. Uszkodzenia nie wyglądają tak źle z zewnątrz, ale rachunek był wręcz kuriozalnie wysoki. 

Wydaje się, że to tylko delikatna obcierka, prawda? Niestety, ale pod blachą doszło do rozległych uszkodzeń sportowego coupé. Rachunek za naprawę wyniósł 97 841 euro, czyli… 448 tys. złotych! 

To więcej niż wartość samochodu i więcej niż jego cena zakupu przed dwoma laty. Oznacza to, że samochód po tak niewielkim wypadku pójdzie do kasacji. 65% kwoty napraw to części, natomiast pozostała suma 35% to foniczna. A do tego doszłyby jeszcze podatki. 

Części są koszmarnie drogie

porsche-naprawa

Drogie części do Porsche to 25 000 euro za przednią konstrukcję zderzeniową, która została zgięta w czterech miejscach. Doszło również do znacznych uszkodzeń przedniego i tylnego zawieszenia. Samochód przyjął na siebie ciężar uderzenia w przednie koło i błotnik. Również przedni reflektor – który jako samodzielna część kosztuje 1000 euro – został poważnie uszkodzony. 

Samochód przeskoczył przez krawężnik i uszkodził układ wydechowy oraz tylny dyfuzor. Uszkodzony został również tylny błotnik, pojawiły się także znaczne zadrapania na drzwiach. 

Co zaskakujące, poduszki powietrzne samochodu nie uruchomiły się – prawdopodobnie z powodu kąta zderzenia, co pozwoliło uniknąć bezpośredniego uderzenia w przód. Dodatkowo samochód uderzył w bezpieczną barierę, która pomogła zamortyzować uderzenie. 

Rachunek za naprawę byłby jeszcze wyższy, gdyby mechanik zdecydował się na rozebranie i naprawę wnętrza. Uszkodzenie może wyglądać kosmetycznie, choć przy prędkościach rzędu 200 km/h uszkodzeniu uległo wiele ważnych części. 

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News