To się nie mogło wydarzyć naprawdę! Kobieta spadła ze skutera i wpadła prosto do otwartej studzienki

To się nie mogło wydarzyć naprawdę! Kobieta spadła ze skutera i wpadła prosto do otwartej studzienki

Podaj dalej

Nieszczęścia chodzą parami. Przekonała się o tym ta 27-letnia kobieta, która wpadła do otwartej studzienki po tym, jak nierozważny kierowca uderzył w jej skuter. Możemy tu chyba mówić o największym pechu jaki widzieliśmy od kilku lat. 

kobieta-spadla-ze-skutera-pech-roku2

Pech roku!

Nic nie jest w stanie przygotować cię na podwójną dawkę pecha podaną za jednym zamachem. Właśnie tego doświadczyła 27-letnia kobieta w północnej Brazylii. W wyniku uderzenia została zrzucona ze swojego skutera. 

Jakby tego było mało, w wyniku upadku całkowicie zniknęła w… przydrożnej studzience. Film udostępniony na kanale ViralHog został nagrany przez kamerę monitoringu 5 sierpnia 2020 roku w brazylijskim Paragominas. Pokazuje moment, w którym kobieta na skuterze została potrącona przez czerwonego Chevroleta Prisma. Kierowca sedana skręcił w lewo, wymuszając pierwszeństwo i uderzając w jadącą prosto kobietę.

kobieta-spadla-ze-skutera-pech-roku

Szybka pomoc

Gdy ta została potrącona przez samochód i zrzucona na asfalt, ześlizgnęła się głową w dół do kanału ściekowego. Wtedy też całkowicie zniknęła z pola widzenia. Świadkowie szybko rzucili się na miejsce zdarzenia do pomocy. Podnieśli duży fragment chodnika, co umożliwiło im dostęp. Kiedy wyciągnęli ją ze studzienki, wydawała się mocno wstrząśnięta, ale była w stanie stać o własnych siłach. 

Na filmie widzimy również, że ze studzienki kobieta wyszła bez kasku, który miała na sobie, gdy doszło do wypadku. Prawdopodobnie zdjęła go sama, chyba że ten spadł w wyniku upadku. Miejmy nadzieję, że spełnił on zadanie, do którego został zaprojektowany. 

Jak donosi brazylijska stacja UOL News, wypadek spowodował u kobiety uraz kręgosłupa. Będzie ona wymagać operacji, aby w przyszłości nie ryzykować pogorszenia jej stanu. 

Jeśli zaś chodzi o sprawcę, jest on gotów udzielić ofierze wszelkiej niezbędnej pomocy. Co ciekawe, na miejsce zdarzenia poszkodowana nie wezwała policji. Rodzina kobiety nie złożyła natomiast skargi na kierowcę Chevroleta, bowiem ten obiecał pomóc w miarę swoich możliwości. Miejmy nadzieję, że kobieta otrzyma niezbędną opiekę medyczną i wkrótce wróci do pełni sił. 

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News